Witam,
Wiem, że problem poruszany był już wiele razy na forum, jednak na kilka pytań nie znalazłem odpowiedzi.
Sprawa wygląda tak, kupiłem ciągnik i hydraulika chodziła świetnie(brak nawet najmniejszych drgań na podnośniku) . Problemy zaczęły się, gdy postanowiłem uporządkować przewody idące od pompy wewnętrznej do pompy głównej (były dziwnie pozawijane i zwisały prawie do ziemi). Po założeniu nowych przewodów podnosnik zaczął drgać, podobnie kierownicą. Z informacji wyczytanych na forum zrobiłem te rzeczy :
1. Wymiana filtrów, czyszczenie sitka smoku, w pompie
2. Sprawdzenie zaworu obejścia filtra
3. Sprawdzenie zaworu redukcji cisnienia oraz orbitrolu(poprzez zaślepienie przewodu idącego na ten zawor i orbitrol)
4. Sprawdzenie zaworu pod śrubą regulacji cisnienia w pompie głównej (pompa małego typu)
5. Pomiar cisnienia pompy wewnętrznej (zdjąłem przewód z pompy głównej i wkręciłem tam zegar, bałem się odpalic więc tylko kręciłem rozrusznikiem, nabiła w ten sposób 8 bar)
6. Zmierzyłem ciśnienie na pompie, jest w porządku, jednak wskazówka manometru drga
Jednak nic nie pomogło. Wiem, że 8 bar to zbyt mało, jednak sądzę, że odpalony silnik kręci się szybciej i pompa dobiłaby do 10. W dodatku zbiornik nad pompą główną jest zawsze pełny oleju, więc niezależnie od działania pompy wewnętrznej, pompa główna powinna być w stanie wytworzyć cisnienie,bo ma oleju pod dostatkiem. Stąd wnioskuję, że problem leży na obwodzie wysokiego ciśnienia. No i ten dziwny objaw, że przestało działać po wymianie przewodów, może coś się zapowietrzyło?
Proszę o pomoc i z góry dziękuję.