Te zapalenia szpary u mnie to chyba efekt wysokiej temperatury i dużej obsady. Ale fakt faktem że nigdy nie miałem z tym aż tak dużego problemu. Być może coś przyjechało z wózkiem do korekcji. Oni to myja i dezenfekuja ale wiadomo czasem coś się przemknie. No cóż chyba zacznę stosować siarczan miedzi na zmianę z formaliną
@poziomka i jak te jalowki bydlowaly?