Sprzedaje mleko po 1.4zl a litr preparatu kosztuje 1zl. Więc trochę kasy zostaje.
A taksówkę czzy inne udogodnienie, nawet Jakiś keg sobie przerobić, polecam dla karzedgo.
Znajomy kupił podwozie od wózka na 2 kołach trochę pospawal i wstawił na to 2 kegi po 50 litrów. Jeden ma dla byków a drugi dla jałowek. Cwaniak te kegi obwinol przewodem grzejnym od jakiegoś ogrzewania. Szkoda że patent chce zachować tylko dla siebie i nie chce się nim pochwalić.