To że wszystko się zużywa i nie będą koła w takim stanie lepszym od młodszego ciągnika.Jak nie doszło do pęknięcia wału skoro mówiłeś że dziura w bloku
Mechanicznie bardzo dobry powiadasz? Tylko przerobił dobre swoje i koła zębate w skrzyni oraz inne rzeczy nie aż w takim zawalistym stanie Nie wierze że skrzyni ani razu nie była robiona bo coś na pewno znalazło.Jak ci korbowód wyszedł bokiem to musiało dojść do pęknięcia wału.Nie mam na celu wychwalania że moja lepsza a twoja to złom itp itd tylko nie mów że 60-tki twych znajomych są takie same jak wszystkie bo ci powiedziałem głównie zależy kto jak dba.Skoro twój ojciec kupil 40-stkę 1982 roku to czemu nie brał nowego ciągnika? Przydziału nie dostał na 60-tkę?
@szybkigrzes Co ty masz do tych talerzówek? Już nie raz piszesz tak Jeśli ci się nie podoba to wypad.Jak ty taki mądry i w ogóle pokaż swoje maszyny gospodarstwo zobaczymy jak ty taki jesteś "Rozwijający" się
Jak stał kilka lat to go nie odpali tłoki się zastaneły i Można go ciągać nie wiadomo ile i tak nie odpali Tutaj na dzień dobry trzeba 5 tyś myśle że do 10 powinno się zamknąć
Z tym podnośnikiem to kwestia że ktoś się bawi zaworem bezpieczeństwa.Dalej tyle co twoja? Hmmm mam 60-tke 1984 roku skrzynia podnośnik tylny most nie robione,silnik robiony i tylko korbowody wał korbowy poprawianie po fabryce i jeszcze końcówki wtryksów Ciagnik od tamtego remontu chodzi 27 lat sprzęgło 3 razy robione reszta bez zarzutu więc nie aż tak wychwalaj 40-stki fakt są z lepszej jakości wykonane a najlepiej były c-355 głównie zależy kto jak dba i dobrego sprzęta zajeździsz