kilku znajomych co mają bydło mleczne próbowało interesu z kurami po pół roku zlikwidowali nie było klienta detalicznego a sprzedaż na zieleniak bez sensu bo posrednik przytnie po 50 gr na jajku , zależy gdzie się mieszka jak łatwy szybki dojazd ma klient , zadbane podwórko też pomaga .
w temacie ,, pogoda '' jest chłopak co ma kurki , troche drobiu , królików i sprzedaje jajka i mięso , porozmawiaj z nim