praca to tylko część życia , rosnace zarobki = wieksze potrzeby społeczne , wyjscie do restauracji posłanie dzieci na zajecia poza szkolne itd . oczywiscie nie wszystkie osiedla na prowincji to ,, dziura '' sa też dobrze zorganizowane ale to w mniejszosci . Problem jest z mieszkaniem w bloku taki żę wiekszość ma małe mieszkanko , znam kilka osób co mają po 100 metrów i jest komfortowo
wrócą , wrócą nie dla wszystkich starczy miejsca , to żę mieszkania w centrum kosztuja drozej to tylko dlatego żę daja lepszy komfort życia .