U nas z ,, fanaru ,, chyba te wiertła były lub z ,, dolfamexu ,, nie pamiętam już.
Kapliczne to takiego że np wkładasz sworzeń w tulejkę i ,, kaplica ,, wyjąć nie możesz. Tylko jak to zrobić żeby włożyć a nie wyjąć ?
W zakładzie mieliśmy taki komplet wierteł typowo pod gwinty, wiem że zaraz powiesz że wiertło rozbija to się brało mniejsze o te 5 czy 10 setek.
Sumek a słyszałeś o tak zwanym pasowaniu kaplicznym ?
Za normalne pieniądze nie
M8-1,25=6,75
Jest multum takich przypadków które mógł bym wymieniać. Nawet dużo już nie pamiętam ale od poniedziałku wracam do zawodowej pracy więc jak coś głupiego spotkam to wam zdjęcie wrzucę.
Nie że ja mam problem że ktoś na kompie rysunki robi koledzy nie w tym rzecz.
Chciałbym podkreślić taką nieścisłość konstruktora , który tokarzowi ( czyli mi ) daję rysunek techniczny na którym jest piękny detal i piszę ,, zrobić otwór M8 / fi 8 ,, to ja nie czaję takich rzeczy ? Czy komputer mu się pomylił czy jest takim bezmózgiem ? A może ja mam se wybrać jaki otwór mam zrobić ?
Podsumowując jak by to łapami gość kreślił to by myślał o robocie a nie o niebieskich migdałach i wtedy ja bym nie musiał robić roboty dwa razy.
A co tam produkujecie w tym zakładzie ?
Nie lubię takich ludzi jak ,, kierownik produkcji,, a oni nie lubią mnie. Może przez to że ze swoim miałem na pieńku 😛
Eee.
Rysunek w moim przypadku ma być przejrzysty poprawnie nakreślony powinien być zrobiony ołówkiem jak robili w latach 80 porządni technolodzy a nie jak teraz poklika trochę i kawał technologa z niego.
Tak że z mojego punktu widzenia autorowi tego foto dał bym kartkę ołówek i niech to własnoręcznie naniesienie na papier a nie tak że drukarka mu to wyżyga. Dopiero kogoś mogę nazwać profesjonalistą 😊