Skocz do zawartości

Huberto89

Members
  • Postów

    804
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Huberto89

  1. To komagra robi jakieś dopłaty za dobre parametry? Mi zawsze dawali cenę stałą a jak się pytałem o dopłaty za zaolejenie, to mi powiedzieli że nigdy nie dopłacali.
  2. Właśnie Garwolin w okolicy trochę odstaje z ceną. Sporo większych przeszło do presidenta Kozienice, i Ryki widziałem samochód wcześniej w mojej okolicy nie jeździli.
  3. Tł. 4.63 b. 3.51. 2.17 brutto przy 15tys Osm Garwolin.
  4. Kombajnu nie mam, ale nie był smarowany do tego kosił wcześniej zboże. Niby właściciel kosił swój wcześniej ale jeszcze nie sprzedawał. Nie nigdy nie jeździłem bo mam kawałek drogi.
  5. Rzepaku nie wąchałem, ładowałem traktorem, ale z resztek co zostały nic nie było czuć.
  6. Skup kupił, ale jak mi wiadomo odstawia na paszarnie. Wtedy około 150 zł taniej niż miałem kontrakt w Kosowie.
  7. Tego mi nie powiedzieli jak zadzwoniłem, to że niby zmieniła się laborantka. Z rzepakiem nic nie było robione tak jak zdjęty z przyczepy tak leżał. W pomieszczeniu nic nie było, robione ani przechowywane, no oprócz prasy ale ona zapachu nie wydziela. Tak jak w poprzednich latach leżał było dobrze w tym nie. Poszło na paszę ale na samochodzie już trochę w plecy jest.
  8. Miał ktoś z was problem z zapachem w rzepaku? Mój pojechał do Kosowa w listopadzie, parametry się zgadzały tylko powiedzieli zapach chemiczny i wrócili rzepak. Przechowywany w stodole, jak przez dwa poprzednie sezony i nie było problemu, a zawsze leżał do wiosny.
  9. To cena z dzisiaj? Ja podpisałem przedwczoraj po 1850
  10. Znam parę osób co w tamtym i tym roku miały śniedź. Kombajn czarny przy koszeniu jak by się paliło, ale też nie równo na całości pola taki kurz szedł. O tej śniedzi to jeszcze dziadek opowiadał, niby niektórzy sieją bez zaprawy i mają farta, ale zaprawić nie są wielkie koszta jedynie trochę roboty i się nie martwisz czy zamiast mąki będzie węgiel.
  11. Skończcie z tym politykowaniem, bo na każdy socjal i tak płacą obywatele. Ludzie zawsze będą płakać, a odwrócą się i o hektar ziemi będą się licytować. Przez 3 sezony można było nieźle zarobić na rzepaku teraz będzie najtrudniejszych rok bo nawozy zrobiły koszta, dlatego ograniczyłem zabiegi koszta mi wyszły dobre 5tys przy plonie 3.5 t jakiś grosz zostanie na przeżycie, gdyby nie to że rósł na mokrych działkach było by lepiej. Ale to co zainwestowałem jak cena była po 3,5tys i 2,4tys to moje. Tak sprzedawałem w latach ubiegłych i na prawdę udawało się zrobić inwestycje większe niż zakładane na dany rok.
  12. Islandia, Norwegia, Szwajcaria nie są w UE a są w strefie. Czy bez UE szybciej bym kupił sprzęt, tak kiedyś wszystko było tańsze o dopłaty dzis piszesz wniosek na prow i czekasz 2 lata aż może łaskawie ci przyznają. I to jeszcze nie każdy się na to łapie. Do tego są sterty papierów. Chyba nie odróżniasz strefy wolnego przepływu towarów i usług czyli taka była kiedyś unia od dego co jest teraz czyli kontrolowania każdej naszej sfery życiowej. Już są ograniczenia dla samochodów w miastach zaraz dołoza do tego przemieszczanie się po Europie i będziesz miał Europę bez granic.
  13. Pewnie mu chodzi ogólnie o daniny. Masę jest takich sytuacji. Kiedyś wyliczali suszowe ale kto miał zwierzęta to automatycznie miał obniżone % strat ale jak ktoś miał pole i chodził do pracy to już mu nie obniżyli przecież też miał pewny dochód jak ten co trzyma zwierzęta, a nawet miał lepiej bo mu nie brakowało paszy. A największe cyrki są z prowami, jak ktoś jest w takiej sytuacji że mu podpasuje to wymogi są dla niego bezproblemowe, dla innego z kolei jest teoretycznie coś do wzięcia ale stopień komplikacji wymogów jest tak duży że się nie opłaca w to bawić. I takim sposobem u nas bogaci są jeszcze bogatsi a reszta musi robić starym sprzętem.
  14. Jak widziałem wykres cen z przed lat to cena przy dołku zawsze spadała poniżej tej co była zanim zaczeła się górka. Tak że wszystkiego można się spodziewać.
  15. Ktoś mówi że jest. Jak była trzeba było kupować. Kosów na wczoraj 2435 netto
  16. Ale nikt nie powiedział że jak spadnie do 2tys to później szybko wzrośnie. Ropa spadła do 70 dolarów z rekordowych cen, to i rzepak jak będzie 1700-1800 się nie zdziwię.
  17. Ale czy jesteś za czy przeciw to i tak na poczet tego socjalu płacisz coraz więcej, więc ja tu nie widzę jakiejś sprzeczności. A już te pomoce to w ogóle są beznadziejne bo jak zwykle zgarną ci co się nie należy, a nie jeden poszkodowany zostanie odprawiony z kwitkiem.
  18. Prywaciarz najczęściej lepiej zarządza swoim przedsiębiorstwem bo co by mu było po fabryce która zawiesza produkcję i zamiast zarabiać przynosi straty. A państwowe spółki źle zarządzane w razie co to dostaną wsparcie z naszej kieszeni. To tak jak z lekarzami podczas wirusa ten sam lekarz specjalista państwowo nie przyjmował a prywatnie tak i się nie bał. Bo prywatnie nikt za teleporadę by nie zapłacił a z NFZ wypłatę dostał. Chyba nie pamiętasz komuny wszystko było w rękach partii i jakoś na dobre to zakładom czy fabrykom nie wyszło. Saletra u dystrybutora grupy azoty w zeszłym tygodniu z 4400 na 4800.
  19. Rzepak mam drugi rok ale z tego co widzę to podstawą jest płodozmian żeby za często nie było rzepaku bo wtedy to i 5 zabiegów można robić a plonu nie będzie. Rok temu robiłem jeden zabieg i średnią miałem 3,7t i to też przez to że 1/4 areału była na mokrej działce i tam rzepak z jesieni ładny a na wiosnę wygnił trochę. I właśnie pytanie czy rzepak nie lubi mokrych działek bo w tym roku też mam taką łatę gdzie może nie było zastoiska ale jest lekki dołek trochę mokrzej i tam rzepak na wiosnę zaczął gnić i praktyczne wyleciał. Czy to może ja coś źle robię?
  20. Na tym forum są takie orły co zboże trzymają parę lat i zawsze im mało, pytanie z czego żyją i kupują bierzące środki do produkcji. Z tego co rozmawiałem z jednym skupiającym to mówił że jak była cena ponad 1400 to mało kto sprzedawał, a teraz jak spadła i zbliża się wiosna zrobił się ruch. Moim zdaniem jeśli się nic nie wydarzy to rekordów cenowych nie będzie, a co będzie po żniwach tego nikt nie wie, i nie był bym taki odważny trzymać pszenicy do przyszłej zimy z nadzieją że sprzedam ja po rekordowych stawkach. Na marginesie i tak mało kto na takie trafi bo każdy czeka na więcej a jak spada to jest szkoda i znowu czeka aż odbije a tu cena jak na razie w dół leci.
  21. Jak było po 3500 to każdy czekał na więcej teraz jak spadło to szkoda i czekają bo może odbije. Moim zdaniem jak się nic nie wydarzy to rekordów notowań do przyszłych zbiorów nie będzie. Cena na piątek w Kosowie 3265 netto. Odbiór marzec.
  22. Mi weterynarz dawał jakiś zastrzyk na to aby opuchlizna zeszła. Że 2 dni i jest poprawa znaczna.
  23. Ja daję do wesołej koło Warszawy, to koło 2 tygodni się czeka chyba że w sezonie to 3-4. Też dawałem przez przedstawiciela to mówił że jak nie przyjdzie do max 4 tygodni to zadzwonić do niego sprawdzi co się z tym dzieje.
  24. Kiedyś to stosowałem. Patelnia 40m3 na około 1,3 ha szła robiło to robotę tylko pytanie za ile to masz, i jak ze sprzętem bo wozić to rozrzutnikiem 3,5 t to męczarnia. W 2016 r 400 zł za samochód płaciłem to prosto z samochodu było 12-13 małych rozrzutników.
  25. Ciekawe czy by się znalazł klient, na takie mleko, wszystko idzie do góry i raczej ludzie szukają tańszych produktów.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v