Chyba o 8 kiedyś to się na zakupy do miasta jeździło, a ty z miasta na wieś jedziesz. Przyjedź nie wcześniej jak 8:30. Bo jak córkę do przedszkola o 8 wiozę to ludzie pod drzwiami czekają bo zamknięte
W końcu urlopuje się a na fuchę jutro na noc jadę. Prawie by się swoje auto przydało to i kasa większą by była 🤔 mi to odwagi brakuje. Zawsze tak nauczony byłem ostrożnie. I uja nic się nie mogę szybko zbogacić.
Czasami mam chęć zasiać jakieś strąki, ale to bym musiał mieć swój kombajn bo nikt w okolicy nie sieje i ciężko było by o usługę młocki tych wynalazków.
Kukurydzy ludzie nasieli to nawet nie widać czy kombaje w polu chodzą. Ale. Jakoś zborza na przyczepach nie wożą to chyba jeszcze nie czas🤔
Jak żyje to nie kosiłem przed 22 lipca. To jeszcze się zdąży.