Skocz do zawartości

edi89

Members
  • Postów

    359
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez edi89

  1. Powyżej wrzuciłem zdjecie tego wałka z katalogu części. Wszystkie części raczej dostępne. Przynajmniej niech wałek będzie z zabezpieczeniem na śrubę zrywalną jako bezpiecznik jeśli szukasz wersji bardzo budżetowej. Czasem lepiej wymienić śrubę niż grubszy remont.
  2. Z tego co kojarzę to wałek w przyczepie jest wyposażony w sprzęgło przeciążeniowe. W Faro to będzie jakieś 1400 Nm przy 1000 obrotach na minutę. Ten wałek z ogłoszenia na moje oko się po prostu ukręci. Raczej wałek na wielowypuście (frezie) i ze sprzęgłem. Jak chcesz pomocy to napisz na priv.
  3. Samasz do McHale daje tylko listwy. Reszta jest McHale więc tak nie do końca ją robi. ja polecam Pottingera. Jeśli coś tańszego to Novadisc 262. Jeśli bardziej zaawansowana to Novacat.
  4. No to najbardziej korzystna wydaje się być Kubota. Ale warto porównać jeszcze innych producentów. Może zamiast steyra wycenić bliźniaczego case lub NH. Tylko patrzcie w tej opcji na wyposażenie ba każdy producent CNH ma co innego w standardzie i to zazwyczaj jest powód różnicy cenowej. Z ciekawości można zapytać się jeszcze o jakiegoś JD chociaż pewnie będzie droższy od Valtry, Claasa lub MF Valtra chyba trochę drogo wychodzi w porównaniu chyba że w tej cenie byłaby to wersja Versu z joistikiem. Nie wiem czy w Active już jest joistik. W Kubocie podobno ma być podobny do tego z M7 a steyer pewnie też coś ala Multicontroler. Fajnie się na takich pracuje. Często nie trzeba od niego odrywać ręki co jest bardzo wygodne.
  5. Dwa razy przejechać tą ścieżkę. Raz siejesz z jednej strony 12 metrów. Wracasz i robisz wedłu @yacenty czy druga strona na zmniejszonych obrotach ze zmniejszoną dawką. Inaczej chyba bez GPS i kontroli nie da rady
  6. Skoro wymieniłeś akurat te marki to rozumiem że dilerzy w okolicy są ok. Przy wyborze ciągnika bardzo istotną rzeczą jest jakość serwisu dilera oraz jego odległość od was. Jeśli diler jest daleko to po pierwsze będziecie mieli większe koszty dojazdu serwisu do was np na przegląd oraz nie ukrywajmy że reakcja serwisu też będzie prawdopodobnie dłuższa. Co innego wysłać mechanika 10-30 Km aby zdiagnozować usterkę a co innego wysłać go 150-200 lub więcej. Lindner bardzo ciekawy ciągnik ale chyba dosyć rzadki w naszym kraju. Sieć dilerska i serwisowa też raczej nie zbyt mocna, chyba że mieszkasz niedaleko głównego importera. Pozostałe trzy opcje, każdy z tych ciągników fajny. Porównując parametry: Valtra silnik 4,4 125 KM 518 NM masa 5140 masa całkowita 9500kg prześwit 443 rozstaw osi 2550 wydatek hydrauliki 100/110 Steyr silnik 4,48 125 KM 560 NM masa 4890 masa całkowita 9500kg prześwit - rozstaw osi 2,64 wydatek hydrauliki 80/113/125/134 udźwig TUZ 7100 - 7864 kg Kubota silnik 6,1 123 KM 549 NM masa 5762 masa całkowita - kg prześwit 500 rozstaw osi 2,69 wydatek hydrauliki 115 udźwig TUZ 7000 kg Jeśli Valtra to raczej wersje Active lub Versu Steyr wersja Profi lub Profi CVT Najcięższa z największym rozstawem będzie kubota i silnik 6 litrów. I w zależności od ceny oczywiście ja bym się skłaniał do niej. Jeździłem M7152 i bardzo mi się podobała a spalanie było na dobrym poziomie. Valtry zawsze mi się podobały chociaż nie wiem czy wersja N 114e (125KM 540 NM rozstaw osi 2,66) nie byłaby lepszym wyborem. Steyr też dobra marka, najwyższy moment obrotowy ale najlżejszy lub porównywalny z Valtrą która podała masę z pełnymi zbiornikami i traktorzystą:P Też czekam na pojawienie się Kuboty M6 aby zobaczyć ją na żywo. M7 wydaje mi się nieco zbyt dużym ciągnikiem dla mnie ale zależy od różnicy cenowej
  7. Ku woli ścisłości. Występuje wersja ADD z podwójną redlicą talerzową w systemie offset z kołkiem kopiującym w standardzie. Możliwość docisku do 50 kg. Jeśli masz ciężkie ziemie, siew bezorkowy, duża ilość resztek to warto. Dodatkowy plus to centralnie ustawiana głębokość dwiema śrubami i jedną docisk. Wada to większa waga. Druga wersja A występuje w redlicy stopkowej (najlżejsza i w siewie po orce wystarczająca) oraz redlicy pojedynczej talerzowej. W obu tych redlicach jako opcje można a wersji talerzowej uważam że trzeba wziąć kółka kopiujące. Tu maksymalny nacisk do 25 kg. Przestawienie głębokości poprzez sworzeń z zawleczką na każdej redlicy. Docisk śrubą centralnie. Jest lżejszy od ADD. Ciężkie warunki i wygodniejsze ustawienie, oraz masywniejsza mocniejsza redlica wersja ADD W przypadku normalnych warunków wersja A wystarczy. jak masz jeszcze jakieś pytania to pisz. Ja mam akurat wersje ADD z Terradisciem 3001 Multiline
  8. Jeśli chodzi o wał to zależy od ziemi. Jeśli nie ma bardzo luźnych piasków to ja bym się skłaniał do tnący paker ewentualnie Conorol. Jak trochę „piasków” to gumowy. 140 KM to na głęboko szału nie będzie. Chyba że ciężki. W tym roku widziałem kubota M7152 to wydawało się takie minimum. 27 cm prędkość średnio 8, chwilami 10. Ziemia 4 klasa po burakach. Tylko że ta kubota około 7 ton wazy.
  9. Ja mam akurat prosty model rozsiewacza L1, ale jakość wykonania na najwyższym poziomie. W twoim przypadku będą to modele M35W base lub M35W Plus. Importerem na Polskę jest Anderwald ze Strzelc Opolskich ale dilerzy są po całej Polsce. Cena porównywalna chyba z Amazone ale wydaje mi się że w Bogballe jest lepsza jakość malowania i łatwiej umyć niż Amazone.
  10. Rozważ jeszcze Bogballe, jeśli się zmieści w cenie
  11. edi89

    Prasa zwijająca.

    a ten Case i NH to gdzie produkowane jak nie w Polskim Płocku? Na ale fakt wydają się być lepsze niż Famarol
  12. Fajne maszyny. Z chęcią bym takie widział u siebie na podwórku:P
  13. Ja bym skłaniał się do Kuboty. Silnik 4 cylindry. Bardzo skrętna a to będzie miało znaczenie w warzywach. Spora wydajność pompy hydraulicznej jak na ciągnik tej mocy.
  14. Brona aktywna na lekkie gleby również się nadaje. Kwestia doboru obrotów wirnika. W takich warunkach im niższe tym lepiej. W lionie masz nawet 6 prędkości wirnika. O awariach zbytnio nie słyszałem. Obsługa podobna bo tylko smarowania wału. No i krótszy zestaw jest na lionie. Ale wszystko zależy od konkretnego gospodarstwa i jego potrzeb. U siebie aktywną użyłbym też do uprawy pod ziemniaki
  15. Ciekawe ile będzie kosztować M6? m7132 pewnie wystarczy. Po gwarancji można będzie podnieść do 150 KM
  16. edi89

    Pottinger

    Możliwość dwóch wałków jest w Top 662 lub 722
  17. Wszystko zależy od rodzaju gleby. Ale ten wał robi dużą robotę więc spokojnie można siać bezpośrednio po orce. Jeśli gleba jest bardzo ciężka i bryląca się to lepsza będzie brona aktywna. Chociaż po orce jak nie ma ekstremalnie dużo dużych kamieni to według mnie będzie lepszy Lion. W uprawie bezorkowej fox fajnie doprawi glebę na głębokość siewu i w takiej uprawie wybrałbym foxa. Ale to moje zdanie
  18. Oczywiście że można w dwóch przejazdach ale bez gps to i tak ślady się rozjadą
  19. Ścieżki w 4 przejazdach. Najlepiej 1 przejazd połową siewnika 2 cały siewnik 3 zakładasz ścieżkę i później całe siewniki 4123(ścieżka)412....
  20. Fox będzie ważył z wałem około 1300 kg a cały zestaw około 2300 kg Tylko zepnij dobrze ten zestaw przed wyjazdem w pole;) jeszcze jedno mocowanie siewnika na wale
  21. Trochę daleko. Im dalej tym prawdopodobnie późniejsza będzie reakcja dilera. Podjechać 20 km aby przynajmniej zdiagnozować usterkę i zamówić odpowiednie części a 200 km to już cały dzień dla mechanika serwisu. Nie mówiąc o tym że zazwyczaj diler liczy za dojazd z kilometra a przegląd w czasie gwarancji odpłatnie musisz zrobić. Przez co sam dojazd to już kilka stów.
  22. edi89

    Prasa zwijająca.

    Z polskich to chyba tylko Unia famarol. Ja ma 1.8v z 2014 roku. I 12 tys bel zrobiła. Poważniejsze awarie to ukręcony wałek górny i łożysko na jednym wałku, sprężyna napinające łańcuch (20 zł) i bieżnia podbieracza się odkręciła. Plus pare niedociągnięć Prasuje dobrze. Wydajność całkiem niezła, dobrze owija siatką. Ale ma swoje wady niestety np urywające się śruby od tylnej klapy a wymiana to niezła kombinacja. Czasami łapie łańcuch słomę i się zapycha na górze komory ale to tylko w bardzo suchej kruchej słomie (najczęściej żytnia) trochę pomaga pracując na mniejszych obrotach wom. No ale Zagraniczne używane trzeba uważać żeby zbyt wyeksploatowane nie były. Bo remont może być drogi. Wydaje mi się że stała komora by wystarczyła np jakiś Mchale 5400 pasowki to może Mchale, Class, kuhn (vicon), kveneland (kubota) oczywiście używane
  23. Jeśli ciągnik ma współpracować z maszyną gdzie ciągle ma krążyć olej (opryskiwacz, przyczepa zbierająca, wentylator w siewniku) to najlepiej a czasami koniecznie aby olej wracał do skrzyni przez tzw wolny spływ a nie przez sekcje która nawet będzie ustawiona na "float". mimo wszystko jeśli olej wraca przez sekcje w rozdzielaczu to są tam pewne "kryzy" które tworzą minimalne ciśnienie na powrocie przez co olej bardziej się grzeje. Efektem tego oprócz większego grzania oleju może być np uszkodzenie uszczelniacza w wentylatorze siewnika lub np podnoszenie się podbieracza w przyczepie samozbierającej gdy użyjemy innej funkcji. Więc jeśli jest potrzebny tylko dodatkowy wolny spływ to nie ma co kombinować z dodatkową sekcją
  24. A co to za diler z takim serwisem?
  25. Trzeba sprawdzić luz międzyzębny na głównej przekładni stożkowej. Sprawdzić luz na wałku karuzeli oraz luz na prowadnicy ramion.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v