No czemu mniej precyzyjny jeśli zamiast skokowego ustawiania głębokości na klipsach masz śrubę rzymską?
Z tym że ciężej idzie za ciągnikiem w pewnym stopniu się zgodzę. Chociaż w porównaniu do Horscha ma przewagę wału w Offsecie a nie w jednej linii. Chyba tylko Horsch został z takim rozwiązaniem.
Pottinger jest cięższy dlatego wygląda masywniej (dla innych toporniej). Ale masa siewnika w pewnych warunkach to zaleta. Lepiej nam zagęści glebę, oraz w trudnych warunkach mamy pewność że zagłębi się sekcja uprawowa.
Jeśli chodzi jeszcze o te zapotrzebowanie mocy. zawsze słyszę że horsch lżejszy, lżej idzie itd. Tylko czemu zazwyczaj widzę że przed horshem chodzi jakiś agreagat doprawiający? Pewnie dlatego że jego sekcja uprawowa jest w stanie tylko doprawić ziemię, ale nie zrobić tego na raz.
W terrasemie są większe talerze uprawowe, pod większym kątem ustawione, oraz pod takim kątem jak są ustawione w talerzówkach. Często przez to że są większe talerze niektórzy nie potrzebnie głęboko nimi pracują. W horshu masz talerze ustawione mało agresywnie w taki sposób jak masz talerze wyrównujące w Gruberach. Porównaj sobie jaką powierzchnie faktycznie podetnie i uprawi talerz taki jak w Terrasemie, a ile jak w Pronto?
Także w wielu przypadkach aby mieć tak samo uprawioną glebę to siewnikiem z talerzami ustawionym jak w Terrasemie jedziesz raz, a w Pronto 2 razy, Agregatem i siewnikiem. Gdzie jest wtedy oszczędność?
W terrasemie docisk ustawiany jest hydraulicznie, tylko trzeba uważać z tym dociskiem np podczas siewu rzepaku. Docisk na minimum i nie ma problemu że utopisz rzepak. Głębokość talerzówki również ustawiana hydraulicznie bez żadnych klipsów, więc w czasie jazdy możesz ją wypłycić ale zgłębić.
Wysiewa bardzo precyzyjnie jeśli chodzi o dawkę. Konstrukcja bardzo solidna (bardzo gruba, masywna rama). Siewnik bardzo skrętny można się złamać na 90 stopni.
W terrasemie jeszcze ciekawą opcją jest wersja z talerzami pionowymi Wave disc. Uprawia tylko pasek 5 cm pod redlicę wysiewającą. Fajnie się to sprawdza po orce i gruberze. Dużo mniejsze zapotrzebowanie mocy.
Ja spokojnie mogę polecić Terrasema. Miałem na pokazach kiedyś i 3 m ciągałem 100 KM Zetor Proxima. Co prawda pole po orce było zagęszczone i płaski teren ale spokojnie 9-11 km/h siał. Chociaż nie ukrywam że te 130-150 KM byłby idealnie. Miałem wtedy najlepsze wschody rzepaku.