Skocz do zawartości

edi89

Members
  • Postów

    359
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez edi89

  1. Dla mnie faworytem w tym zestawieniu jest Kubota. A może na M7 wystarczy? Ciekawie też wydaje się NH z powodu 6 cylindrów
  2. co dokładnie się luzuje? Mile widziane zdjęcie
  3. lampy są zamontowane na środku lancy. Jedna do środka opryskiwacza. Druga na zewnątrz. Mam jedno zdjęcie w galerii z nocy z opryskiwaczem
  4. ja mam w Krukowiaku fabrycznie. Na 15 metrów dają 2 lampy. U mnie przy 18 metrach są już 4 lampy. Na środku lancy założone. Jedna do środka świeci, druga na zewnątrz. Jestem zadowolony z efektu. Także na 21 metrów daj 4 lampy. Zasilanie raczej z akumulatora (chyba że w sterowniku jest gdzieś wyjście).
  5. Jeśli kupuje jakiś hurtownik to prawdopodobnie wystawi ci fakturę. Generalnie w inspekcji musisz co roku zdać raport co z ziemniaki się stało. Np przedstawić fakturę od hurtownika, i resztę wykażesz, że sprzedałeś na lokalnym rynku. Podatku dochodowego nie płacisz. Teoretycznie w każdym worku powinna być kartka z twoim numerem producenta
  6. Czyli jeden przewód od otwierania a dwa to od napędu tarcz? Jeśli na krótki czas to można podłączyć zasilanie z sekcji a powrót w inną sekcje z ustawieniem na tej sekcji funkcji FLOAT Ale mimo wszystko proponowałbym zamontowanie wolnego spływu w ciągniku inaczej mogą uszkodzić się uszczelniacze na hydromotorze rozsiewacza.
  7. https://www.olx.pl/oferta/agregat-uprawowo-siewny-pottinger-lion-301-vitasem-a-301-CID757-IDGEJJu.html#0ade2903aa Może coś takiego
  8. A nie myślałeś o Pottingerze Top 422 z kołem Multitast?
  9. Bogballe L1 mam. Teraz chyba L15. 700 litrów plus nadstawka 450 z plandeka kosztował około 17 tys
  10. No na pewno też będzie siał. Ale chyba jednak to nie to samo. A czy taką różnicę warto dopłacić czy nie to już każdego indywidualne podejście. Myślę że Pottinger Fox plus Vitasem ADD tak 100-110 powinien się zmieścić. w zależności od wyposażenia i kursu Euro. Ja uważam że biednych ludzi na bardzo tanie rzeczy nie stać. Lepiej kupić coś raz a dobrze
  11. W używanych stan danego modelu będzie najważniejszy. U mnie w okolicy chodzi Claas wariant. Właściciel zadowolony. Dobre opinie tez chodzą w Kuhnie i Kvernelandzie. Jd konstrukcyjnie mnie nie przekonuje. McHale w tych pieniądzach nie kupisz a NH/Case ma różne opinie.
  12. Mam. Mogę polecić, ale woli raczej lżejsze ziemie.
  13. To jakiej wielkości masz teraz zbiornik? Masz jakieś zdjęcia ? do tego zestawu w takim razie seria 900 będzie chyba lepsza
  14. Na taki areał to wolałbym trochę dołożyć i kupić Vitasema 302 Add z Foxem D. W zupełności wystarczy a maszyna prosta i sprawdzona. A jak koniecznie chcesz siewnik Pneumatyczny to ciekawym a jeszcze nie tak bardzo drogim jest Aerosem z napędem mechanicznym, no albo jak budżet pozwala to napęd elektryczny no ale już cenowo trochę więcej wyjdzie
  15. Nie musisz brać znaczników jeśli uważasz że są niepotrzebne. Przy dużym ciągniki lub wykorzystując gps są nie potrzebne.
  16. Albo coś jest tanie albo dobre niestety Wuj ma agromasz 3m i na razie ok.
  17. Ciężko podać konkretną cenę, bo jest wiele opcji, które wpływają na cenę. Chociażby wał, kółka kopiujące, ścieżki, znaczniki itp. Najlepiej udać się do dilera aby ci konkretnie wycenił w tym wyposażeniu w którym chcesz i takie same wyposażenie porównywać. Nie w jednym full opcja a drugi full bieda :p Vitasem z Foxem D cena od 75 tys netto ale pewnie ze znacznikami i innymi rzeczami to może być około 95 tys lub więcej
  18. Ja mam akurat Bravo 300. Według mnie jest bardziej przejrzysty od 180 bo więcej informacji wyświetla jednocześnie. Ale 180 też spełni swoją funkcje. ja chciałem 18 m wiec phx odpadał bo w Apollo jest tylko 15m Phb jest bardzo solidna i ma niezależne składanie a mam pare miejsc gdzie jest mi potrzeba nieco węższa dlatego nie pasowała mi phb No PHH wyglada najlepiej i najciekawsze. ale pewnie jak PHB jest sporo droższa od pozostałych. Ale jak nie potrzebna ci belka składana niezależnie bez funkcji cwiartkowania to ta PHA wydaje się chyba lepszym rozwiązaniem niż PHX. Składanie przy słupach wystarczy belka typu PHA. Chociaż PHX jest dosyć popularną belką z większa ilością funkcji niż PHA.
  19. Ja ma Krukowiaka Apollo 1500 18 PHB i jestem zadowolony po pełnym sezonie. Jeśli chodzi i belkę myślę że PHX wystarczy. Wujek ma Apollo z PHX i nie narzekał na pracę belki. Chociaż ja do tego opryskiwacza jakby cena nie przerażała wybrałbym belkę PHH. Wygląda najbardziej solidnie.
  20. Polecam Pottinger Servo 25. Pług lekki przystosowany do 120 KM. Do 48 cm na skibę. Jak na kołku to 4 jak na zabezpieczeniu to może 3. Bo nie wiem czy 4 nie będzie za ciężki mimo wszystko
  21. Class, Kuhn (DF, Vicon), Galligani (kverneland, fendt, MF,Vicon) NH (case)
  22. Od zeszłego roku do maszyn 6m i więcej w Terrasemie jest opcja kół kopiujących. Chociaż w terrasemie szyna wysiewająca jest zawieszona na równoległoboku więc ta głębokość siewu raczej nie będzie się różnić. Również głowica IDS jest od niedawna w Terrasemie. Mnie jedna rzecz w tym wale nie do końca odpowiada. Ponieważ maszyna jest podparta na przednim i tylnym wale, to już brak ciężaru przekazywanego na ciągnik, a więc maszyna jest już typowo maszyną ciąganą a nie "półzawieszaną" i tracimy część masy która dociąża ciągnik. A więc właściwości trakcyjne ciągnika są mniejsze w maszynie ciąganej niż półzawieszanej. A wiadomo, że uciąg w ciągniku to nic innego jak jego masa i współczynnik uciągu (przyczepność i rodzaj podłoża). Taka różnica jak wjechać pod górę z przyczepą typu tandem a dwuosiową. Dlatego ja nie jestem zwolennikiem przedniego wału. No coraz więcej producentów siewników pneumatycznych idzie w stronę GPS. W Pottingerze na razie opcja sterowania zmienną dawką wysiewu, oraz wyłączanie siewu na uwrociach jest w każdym siewniku, i obsługa tego przez nawigacje ciągnika jest darmowa. I jest lub ma być opcja rozłączania siewnika co 1-1,5 metra w siewie na klinach. Także każda maszyna się rozwija (lub prawie każda) i porównywanie niby tych samych siewników (nowego i np 5 letniego) nie zawsze ma sens.
  23. Odnośnie LS. Ciągnik wyposażony w taki system i pracujący np z przyczepą czy prasoowijarką nie musi cały czas podawać oleju na rozdzielacz tylko podaje wtedy gdy maszyna daje sygnał o jego zapotrzebowaniu. Np gdy przesuwa taśmę lub podnosisz podbieracz. W innych przypadkach też pompa nie ma cały czas swojej maksymalnej wydajności tylko taką jaka jest potrzebna. Korzyści to mniejsze obciążenie pompy a więc i mniejsze spalanie ciągnika. Oraz to że olej wtedy nie grzeje się nadmiernie bez potrzeby. W Jd to jest właśnie Power Byond. jak nie patrzysz na serwis tylko liczysz że maszyna będzie bezawaryjna - gratuluje optymizmu. Duża różnica w odległości nie tylko może mieć wpływ na szybkość reakcji serwisu ale przede wszystkim na koszt dojazdu np do obowiązkowego przeglądu. JD trochę jeździłem. W 2017 była spora różnica komfortu między M a R. Teraz w M jest nowa kabina więc może jest lepiej. Claas z tego co piszesz bliżej wyposażeniem do R raczej. Szybko człowiek się do wielofunkcyjnego joysticka przyzwyczaja więc tu też widzę przewagę w Claasie. Ale Nawigacja w JD jest fajna. Z Claasa nie znam.
  24. No chyba większość argumentów sam już podałeś. zwróć uwagę jeszcze na rozstaw osi, rozkład masy i masę ciągnika. za JD faktycznie przemawia że mniej tracą na wartości w porównaniu do Claasa. w Claasie na plus hydraulika, zwłaszcza jakby miał pracować np z siewnikiem pneumatycznym. Napewno bo nie podałeś warto wziąć aby miały LS chociaż pewnie Claas już będzie miał. a teraz według mnie najważniejsza kwestia to serwis. Który diler ma lepszą opinie, który jest bliżej. To jest bardzo ważny argument o który często się zapomina. myślę że oba ciągniki będą dobrym rozwiązaniem.
  25. Potwierdza że w pewnych warunkach (gdy ciągnik się topi) przedni wał utrzyma siewnik w poziomie względem podłoża, ale to jedyne sensowne zastosowanie tego wału. Chociaż uważam że takie siewniki powinny przede wszystkim pracować w uprawie uproszczonej, bezpłużnej. Więc w maszynach typu gruber mamy wał który na koniec zagęszcza uprawę, zapobiegając miedzy innymi utracie wilgoci. Więc ponowne zagęszczanie przez wał w siewniku aby natychmiast zanim ponownie uprawiać wydaje mi się zbędne. To że w pronto mają wąskie koła i wiąże się z tym rozstaw redlic 15 cm, wiem że argumentuje się że redlica trafia na skraj opony. W terrasemie i podobnych siewnikach redlice (4 lub 3) również trafiają w ślad koła. Tylko tam są stosowane specjalne koła o płaskim profilu która zagęszcza uprawę taką samą siła na całej szerokości opony. Tak jest w Terrasemie i Kvernelandzie, Vadrestacie itp. Same wąskie koła są jeszcze w miarę ok, chociaż bardziej się topią na lżejszych glebach ale ustawienie je w jednym rzędzie to już nie koniecznie. Połączenie tych dwóch może spowodować pchania ziemi przed wałem. Takie rozwiązanie jak SKY o którym wspomniałeś również istnieje w siewniku Terrasem z pełną głowicą IDS. Tam też każdy lejek jest sterowany z komputera i dostosuje ścieżki do każdej szerokości opryskiwacza i rozstawu kół z pozycji terminala. Oczywiście że każdy kupi to co woli, i zrozumiem jak ktoś mi poda konkretny argument który przemówił akurat za tym wyborem. W twoim przypadku niech to będzie przedni wał oponowy. Bo w zasadzie te maszyny różnią się szczegółami. Ale dziwi mnie jeśli ktoś wydaje tak duże pieniądze na maszynę i kupuje je tylko dla tego bo taki ma sąsiad, albo bo więksi gospodarze takie mają. Każdą maszynę należy dostosować do siebie i swoich warunków i priorytetów. Niech Kverneland służy, a jak się nie sprawdzi, to zapewne się domyślasz co ja bym polecił Ja również dzielę się swoją wiedzą
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v