Oryginały dość drogo wychodzą bo koło 200 za walizkę a i tak nie ma za dużo obciążenia bo tylko 210 kg być może dorobi się coś innego, narazie nie potrzebny jak dojdzie jakiś pług może obrotowy albo agregat to się pomyśli
to naprawde na wakacjach jest u ciebie tez zetor w moim 6 tyś mth jest.
co do hamulców w swoim tez nie mogę narzekać ostre jak brzytwa. a błotniki może kiedyś sie pomaluje zobaczy się halogeny robocze też nakjgorsze nie są a dużo w nocy nie robię, chociaż już rozglądałem sie za ledami jakimiś aby dołożyć mu
myslałem o tym mam nawet znajomego co tym sie zajmuje ale to kwestia w przyszłości jak bym chciał malowac to mozna sie pobawić w spawanie tych plastików
ile taka impreza kosztuje u ciebie ?
u mnie jeden jest dość mocno pęknięty i zrobiony na nity i blaszke i zdaje to egzamin ale jak by chciał robić ładnie jak nówkę to trzeba by nowe, ale ma swoje lata wazne zeby dobrze służył może z czasem coś się pomyśli o wyglądzie narazie zostaje tak jak jest
wiem dowiadywałem się, dlatego póki co zostaje taki jaki jest, jeden jest pęknięty dlatego myśleliśmy o nowych ale narazie zostaje jak jest byc moze kiedyś się wymieni bądz pomaluje okaże się
po prostu dla mnie to atut ze nie malowany oglądałem kilka innych i były właśnie malowane pomimo ze roczniki 2007-2009 wiec pewnie wyglądały podobnie jak ten. a jesli bede chciał poprawić wygląd kupie nowe błotniki i dach i już taki urok tych zetorów ze blakną i kazdy właściciel to powie.
czy maska byłą zmieniana czy malowana to nie wiem. wie wygląda zeby była zmieniana czy tam malowana tylko jest mniej wyblaknieta ale jak było to kto to wie. byś moze po prostu dach i błotniki szybciej blakną nie wiem
no tak zadna nowość i sensacja w zetorze z tyego roku ze jest wyblaknięty. Przynajmniej oryginalny lakier a nie malowany. młodsze proximy nie raz wyglądają podobnie
właśnie martwi mnie trochę stabilność z takim agregatem talerzowym i siewnikiem bo w uciągu nie miał by problemu. siąsiad do belarusa 90 km ma 3 metry i z uciągiem nie ma problermu ale przodek bardzo lekki jest mimo dodatkowych obciążników. drugi ma 2.7 metra do mf 80km ale ma tura to dodaje stabilności. a chciałem talerzowy ze względu na to zeby po zniwach zrobić nim podorywkę. ale kupić i pozniej załowac to nie ma sensu tym bardziej ze nie mam przednich obciążników to mógł by byc problem
akurat mój siewnik na 2.7 metra i pod niego by mki pasował a sciezek noie robie i tak.
właśnie troche sie boje ze moze byc kiepsko ze stabilnoscia chociaz kolega ma taki 2.7 metra i z mf 80 konnym lata smiało.
to nie wystarczy na raz tylko agregat z siewnikiem ? jakie masz ziemie ?
w jakim celu taka komplikacja agregat i kultywator ?
jak myślisz taki zetorek da sobie rade z agregatem talerzowym plus siewnik 2.7 metra szerokości ? zastanawiam sie nad takim do swojego
i jak jestes z niego zadowolony po takim czasie ? no u mnie na dachu tez odprysnął a błotnikach trzyma sie z tym ze wyblakniety jak widac
ten od 1 właściciela kupiony nie dawno 6 tys mu wybiło