Z herbicydami jest tak ze im wczesniej sie pryska na chwasty tym działają lepiej i mozna dawać mniejszą dawkę. Inna sprawa że niezawsze temperatura pozwala na takie pryskanie i bywa za zimno. Jak pozniej się pryska to jednak lepiej dać większą dawkę ale zgodnie z zaleceniami.
To jeszcze GG działa w ogóle? W sumie sam tęsknię trochę za czasami gdy w ten sposób głownie pisało się ze znajomymi. Facebook/Messenger czesto za bardzo rozpraszają. Tylko co tu robić skoro nikt już raczej nie będzie chciał wrócić do takiego sposobu kontaktowania się?
Jak dla mnie 0,5l Toprexu na wiosnę wystarczy całkowicie. Nie widzę za bardzo sensu mieszania z Caryxem. Albo jeden albo drugi środek w normalnej dawce powinien zrobić swoje.
Tebukonazol niby wychodzi tanio ale mam watpliwości co do jego skutecznosci. Ja też raczej będę pryskać Tiltem w mieszaninie z Mirage. Prochloraz, propikonazol i fenpropidyna jak na razie dobrze się u mnie sprawdzały na T1.