Koledzy, czy po łubinie można siać rzepak? To niby są różne gatunki,ale trochę się obawiam. Wpadło mi ok 6 ha dzierżawy pod nosem i sąsiad tam męczył tą glebę.Ph na pewno leży ,z nawozami i opryskami to prawie ekologia.Po żniwach poszedł glifosat,teraz będzie orka a na wiosnę na 100% posieję łubin (nasiona już kupione). Po łubinie chcę dać kredę ok 2t/ha ,jakiś NPK i jak najszybszy siew,prawdopodobnie bez orki ,po talerzówce.
Muszę to pole jakoś rozruszać bo raczej ma potencjał,tylko bardzo oszczędnie uprawiane.
I drugie pytanie dotyczące innego kawałka :
Jeśli na polu nigdy wcześniej nie było rzepaku,a posiałem go w minionym roku ,teraz rośnie pszenica ozima to można zaryzykować z siewem rzepaku z roczną przerwą? Potem wiadomo z 3-4 lata przerwy.
Chciałbym dojść do 12-15 ha średniorocznie i dlatego muszę te 5 ha posiać właśnie z roczną przerwą.
Co Wy na to powiecie?