Skocz do zawartości

rocknrollnik1

Members
  • Postów

    4022
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez rocknrollnik1

  1. poszedł powschodowo Expert +Premazor+Glean. Na innych działkach też tym pryskałem i tam tego nie zauważyłem.
  2. trochę pod strachem ,ale się zdecydowałem na ten zakup
  3. na moje oko to Twoje pole w ogniu stoi.Dzwoń po straż !!!
  4. używam go drugi sezon.Kupiłem razem z ciągnikiem od jednego gospodarza z Danii. Miał uszkodzony tylko przełącznik podnoszenia/opuszczania belki. Sprężynka w nim pękła i poszedł w krzaki. Sam się trochę obawiałem tego zakupu ,ale widać na polu ,że działa w tych niskich dawkach wody.Wentylator robi swoje.Najgorsze jest to podczepianie. Dobrze ,że ma chociaż trójkąt zaczepowy. nowy to na pewno drogi.Ten jest z 97 roku i dałem za niego śmieszne pieniądze (6 tys zł) + transport.Ale i tak jechał z ciągnikiem do mnie więc można nie liczyć.A jednym zbiornikiem można oblecieć 17 ha przy 50 l/ha. co do rzepaku to faktycznie stożek wydaje się być nisko.Dałem mu 0,7l Caramby i więcej nie skracałem.
  5. no właśnie nie wiem czy mam się cieszyć ,że taki spory urósł.Będzie co ma być.
  6. nawet nie niby tylko tak .Może pryskać od 30 do 80 l /ha. Wbrew pozorom wszystko działa jak należy. na śnieg przez 3 miesiące raczej bym nie liczył,ale kto wie jak będzie. W mojej okolicy jeden napaleniec zasiał rzepak chyba 05 08 ,to ma taką kapustę ,że strach pomyśleć jak to będzie dalej wyglądać.
  7. miałem wrzucić tę fotkę tylko jako " opryskiwacz Danfoil" z opisem " płukanie zbiornika przed zimą" ale na kompie mało widać maszynę ,za to bardziej rzepak. Sieję rzepak dopiero drugi raz i naprawdę mam świadomość ,że nie wszystko robię na 100% dobrze. Tutaj np myślę,że skracanie zrobiłem zbyt późno bo miał po ok 6 dużych liści. Deszczowa pogoda wcześniej nie pozwoliła. Ten mi się podoba ,ale czytałem nawet na tym forum,że nie powinien być taki duży przed zimą. nie ma czego zazdrościć .Do żniw bardzo daleko jeszcze. ten był siany chyba 27 sierpnia ,śmietka go podgryzła trochę ,ale sobie radzi. Inny siałem dopiero 5-6 września to na lżejszej ziemi jest w sam raz do zimowania,ale na glinkach zaschło po siewie i są puste place.Święte słowa ,waga wszystko powie hehe Opryskiwacz Danfoil 20 m. A co do zarobku ,ech , na razie uprawa 25 ha rzepaku wraz z ubezpieczeniem do tej pory kosztowała mnie już grubo ponad 30tys zł.Jak będzie to się okaże.
  8. ja też czekam do wiosny.30 arów z 8 ha to nie tragedia.
  9. to jest pozostałość (ledwo ruszone ściernisko) po zasianej w kwietniu wyce jarej z owsem.Przez deszcze i odłożone żniwa sporo się osypało .Siałem chyba 48 kg wyki i 120-130 kg owsa.Gdzieś w galerii chyba coś o tym pisałem. fotka sprzed paru dni,teraz krowy kolegi kończą wypas.Chyba dość dobra pasza,bo z niecałych 100 l /dwa dni wzrosło mu na 170 /dwa dni.
  10. możliwe. tak się zrobiło na takim kawałku bardziej piaszczystym.
  11. jakiś czas temu w tym miejscu drutowce zaatakowały korzenie.Albo to jest przyczyną albo czegoś brakuje w glebie.Sam nie wiem.
  12. rocknrollnik1

    Rzepak Aleksander

    Będzie coś z niego ?
  13. resztki się nie zaczepiają? pytam o nie ,bo mam zamiar stopniowo wymieniać na takie w swoim agregacie.Mam wleczone zęby w nim a te są ponad połowę tańsze i agresywniej uprawiają glebę.Przynajmniej tak mi się wydaje.
  14. jak te zęby się sprawują? nie pękają? to 10 mm x 32mm?
  15. ile trzeba zapłacić za ha pracy takiej kosiarki bijakowej?
  16. nie ,w taki już szkoda wjeżdżać.
  17. jakoś nigdy na to nie zwracałem uwagi. Czasem jechałem z rana,jak rosa zeszła. nooo piękny. ile kg/ha siejesz?
  18. trochę się przechyla ,ale po paru dniach prawie nie ma śladu.Mlody ma jeszcze niełamliwą łodygę. Mam jakieś fotki w galerii.
  19. To chyba udało Ci się dobrać odpowiednie środki i terminy. Ja chemii nie stosowałem to muszę wierzyć znajomym na słowo. Siałem go już kilka razy,z roku na rok coraz lepszy plon.W tym roku planuję zasiać prawie 20 ha.Doszło mi 6 ha dzierżawy,ale mocno zaniedbanej.We wrześniu poszedł glifosat a na dniach będzie orka.U dwóch znajomych po łubinie gleba zaczęła oddawać dobry plon,bo po latach siania samych zbóż już znic tam nie chciało rosnąć. Co stosowałeś na chwasty ? poważnie jest po 1500 zł/tona ? We wrześniu był po ok 900zł.
  20. pierwszy raz jak łubin ma z 8-10 cm i ma już dość mocny korzeń ( nie wyrywa go) a potem jeszcze raz lub dwa.Najtrudniej jest utrafić z pogodą zarówno z terminem siewu jak i z odchwaszczaniem.Po siewie może jeszcze załatwić go przymrozek,a z chwastami trzeba walczyć w fazie gdy chwasty ledwo się pojawiają.Tylko jak jest sucho to chwasty nie rosną ,a jak pada 2 tygodnie to można nie zdążyć bo szybko rosną a w błoto lepiej nie wjeżdżać chwastownikiem.
  21. wg mnie żaden kultywator nie zastąpi orki w walce z chwastami.Albo orka, albo duże nakłady na śor ,które podobno nie zawsze działają ,a poza tym często ograniczają wzrost łubinu.Ja sieję łubin w ekologii to i tak zakaz stosowania chemii,ale znajomy sieje w konwencji i stwierdził,że pomimo braku oprysków lepiej mu plonował ten nie odchwaszczany. U mnie najczęściej po żniwach idzie talerzówka, potem w listopadzie orka i początkiem kwietnia siew łubinu.Odchwaszczanie tylko mechaniczne ,chwastownikiem.Odmiana wysoka Tango. Ok 240 kg/ha.Plon ok 2t.
  22. Remet RP 200 z taśmociągiem.Taki do rąbania gałęzi na klocki. mam go w galerii.Myślę,że każdy rodzaj rębaka by przeszedł.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v