Centralne smarowanie jest z pompą, niektórzy myślą, że jak mają zgrupowane i wyprowadzone kalamitki to jest to właśnie centralne smarowanie. Jak brakuje Ci połączeń to kupujesz zależnie od gwintu kalamitki https://allegro.pl/oferta/zlaczka-centralnego-smarowania-1-8-x-4-mm-150-bar-14213653663?offerId=14213653663&inventoryUnitId=vucHh1UFIOBklylwBmfEKw&adGroupId=ZDkyMGQ0MzUtMDdjOS00YWUyLTlmOWYtMGY1Y2NjODRmODg4AA&campaignId=YjY3ZmU3NDAtYzljYi00NTRhLWFlNGItNWU1ZDk5MGM5NzgxAA&clientId=MTAxMTU5MDM4ADEyMTUwODAwAA&sig=6865185f8939b71c66def451e2fc108f&utm_feed=cba59b59-8d0f-48d0-98a0-e9d1127523e2&utm_source=google&utm_medium=ads&gad_source=1&gad_campaignid=23562693265&gclid=CjwKCAiAtq_NBhA_EiwA78nNWG5hJzVONKX5jyvkRHCMhnuCWnRPvNLH6p-GWTxWLN2fEGbr_3rFsRoCBCwQAvD_BwE do tego to https://allegro.pl/oferta/przewod-tekalan-6mm-l-20m-82bar-ze-smarem-potrojny-centralne-smarowanie-17481990284 plus https://www.zenox.pl/product/zlacze-proste-fi-6-mm-bekamax-ll-04013601006/30615ZS1210?gad_source=1&gad_campaignid=17414343975&gclid=CjwKCAiAtq_NBhA_EiwA78nNWA2A999eVmuYhBbAvTGN_uyQdPoHWmdd-XNXJD7GY2Y-3eUTT8WGuRoCKE8QAvD_BwE to i masz zestaw naprawczy, chyba że chodzi o pompę
Wiesz, gdyby człowiek wiedział, że sie przewroci to by usiadł. Nigdy nie wiadomo co się chowa pod ziemia.
https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/748134-ladowacz-czolowy/
Skoro opada sam pod własnym cieżarem, to mając np, tone na turze trzeba delikatnie jak w c360 opuszczac, czy mozna tak jak w przypadku linek normalnie? W sensie zeby to nie jebło
Wystarczy wrzucic dana rzecz do śruciarki lub dobrze wypiaskowac. Ale wiekszosc firm nie stosuje podkladu gdy maluje proszkowo, malo kto odtłuszcza materiał, i tez dużo zalezy od uzytej farby. Nieraz dobrej jakosci zwykla farba bedzie lepsza od proszku
W tej z 3 joyami jak 3 sekcja nie używana to też wygodnie się obsługuje, po godzinie w niczym nie przeszkadza
Dokładnie, krokodylem jest problem wyrwać, łyżko-krokodylem to by była męczarnia
Wiszą mi komentarze u grabosia, czy tutaj prosty przyklad, ze jedno i to samo ale inny ciagnik i odrazu inny odbior. Z tymi w tonami na oko strzelilem, chodzi mi o cos takiego, ze do pewnego progu jest wiekszy zysk gwarantowany, niz przy tych wspomnianych 10t. Jak z mlekiem, do jakiś listrow zysk jest, pozniej to sztuczne "kupowanie" mleka. Bo co z tego, że udoisz 5 l wiecej jak przysłowiowe 10 zł musisz krowie wsadzic w pysk z żarciem.
Wiesz, wsadzić równowartość 8 ton pszenicy, żeby zebrać 10 to raczej gra nie warta świeczki, tu chłop sobie zrobił zderzak, na zachodzie popularne u nas nie. Kwestia gustu, mi to tam lotto, chciał to zrobił.
Jak Grabos coś podobnego ulepił to same ochy i achy, a tu na chłopa hejt.