sztafek pało zakuta, nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego, jak zasobną ziemię tam uprawiasz w pobliżu tego Lagru. Tyle popiołu co tam zostało rozsypane, to jeszcze kolejne 80 lat będzie działało w glebie, a to popiół b. wartościowy Nie wiem po kiego wała jeszcze latasz z Rotiną, w dodatku w niedzielę !
Rasistą nie jestem. ale człowiek powinien być "biały" Tyle w temacie z mojej strony Ciekawe do czego potrzebni Tobie "umazańcy"..? chyba po to, żeby Ci kobitę wyruchali...
Właśnie... nie ma co się zbytnio "zachwycać" tym, że to Magnum, albo jakiś inny "niezniszczalny" ciągnik.. Latka i przepracowane godziny robią swoje, nie ma co się oszukiwać że "stare" to było dobre i będzie chodzić bezawaryjnie w nieskończoność Ale te Magnumy zawsze mi się podobały, chociażby design, który po przeszło 30 latach nadal prezentuje się w miarę nowocześnie.
@up U mnie tak samo, na bardziej piaszczystych górkach widać że "idzie" , a na cięższych stanowiskach stoi taki jakiś karłowaty, w dodatku jeszcze chlomazon go trzyma, bo też prawie codziennie dolewa...
U jednego z obszarowców w mojej okolicy, taki Magnum (trochę nowszy bo bodajże 7240) stoi już kilka lat w garażu, bo Power Schift wymaga generalnego remontu, a to podobno byłoby droższe od całej Magnumki... Są inne, nowsze ciągniki do roboty w gospodarstwie, więc Case tak sobie powoli dogorywa
Byku, Tobie to też tylko jedno w głowie Ale ON z Czech jak najbardziej wartościowy i kilka śmiesznych gr. tańszy od "naszego" Ale to już "wyższa polityka"
W tym Magnumie nie ma ani EGR, ani DPF, a tutaj jest silnik amerykański, gdzie akurat nie przywiązuje się wielkiej wagi do paliwa, ani do jego zużycia No zj***ł się i tyle.. nie on pierwszy, ani nie ostatni
Bo tak się utarło, że w Polsce wszystko jest .ujowe. Logicznie myśląc, to co ma paliwo do oleju...? Jeśli paliwo .ujowe, to jedynie układ paliwowo - wtryskowy może to odczuć. Silniki na pompowtryskach, CR, itp. Przecież producent nie przyzna, że produkt ma wady i jest niedopracowany.. winny użytkownik i .uj !
Od kilku sezonów producenci i handlowcy wciskają ludziom jakiś wynalazek do stosowania łącznie z chlomazonem i metazachlorem.. Niby jedną z funkcji które ma spełniać, jest minimalizacja toksycznego działania chlomazonu na rzepak...
Serwisy najchętniej zalecałyby wymianę oleju co 100 h. Awaria jak każda inna, w każdym klamocie może się zdażyć. U znajomego obszarowca w JD 8530 przy ok. 5000 h. wymieniali tuleje i pierścienie, bo 5 l. oleju na 12 h roboty nie starczało na dolewkę. Głowica dwa razy regenerowana, skrzynia Auto Powr wymieniona na nową ! Niby flagowa seria JD, a okazało się że niespotykany hebel