u mnie akuurat nie pada wiec robota idzie..jak krew z nosa.
wystrzal kola-dobrze ze w bramie , 2 zeby agregatu urwane-na 70 arach, do tego walek.. ten owies nie zarobi na straty, jesli go dzisiaj zasieje..
po 4 razy agregatem pod siew przejechane a jeszce bryly sa.. taki uroko nadwislanskiego ilu..
sa i plusy- przyjechac gosc robic atest opryskiwacza.. kupilem nowy wiec nie dzwonilem po niego , ale spisal i poda do piorinu..
plus taki ze wytlumaczyl mi ja naprawic rozdzielacz.
po roku zeby jakies zabezpieczenia popekaly ??
a wiecie wogle o co chodzi ???? czy cos tam przeczytacie i zaczynacie bredzic ??
kazdego .tyle ze glupiego szybciej .. madry chwile postoi popatrzy a przy wiekszej sprawie pojdzie spac..
pierwsza zasada-najpierw pomysl pozniej rob.
smieszne.... nawet jak niedawno dyrektora pgr-u do grobu wpuszczali to tylko trabka grala i konie rzaly.
nie znacie tego sposobu ze stemplem i dwoma lancuchami ??
odkad z lopata lezalem pod ursusem i odkopywalem go ponad godzine nigdy do takiego stanu nie dopuszczam . dzwonie po pomoc.