za chwile ide do pracy wiec -przez tydzien sie czlowiek odzwyczail..
robilem co chcialem,zajelo tyle ile zajelo. zatankowalem cale paliwo letnie co kupilem na jesien po 5,99 zl a wczoraj juz po 6,79 placilem.. nawet 2 razy skydda dolalem do niego..
zapraszam w lipcu na wczasy nad baltykiem -ustornie morskie.ul.rolna -zebyscie w szoku nie byli ,wtedy pogadamy przy piwie..
i wam radze nieroby wziac sie do roboty..
bylem pary razy na wegrzech ,ale ni wuja nie znam jezyka. a na nim pisze made in hungary wiec ci nie podpowiem czy to prawda..
w tamtym roku stara wybrala cieplejsze rejony- miala pecha ledwo 2 dni bylo 40 w cieniu,ale wtym roku juz mam zarezerwowane niedaleko, wiec na pewno podjade ..
ten lubin nadal w workach lezy-czekam az bociany wszystkie zaby wybiora z wody..
cwoki niejedno pole mam ..