Dobra ale tamte zaprawy zawierały neonikotynoidowe substancje które powodowały utrzymywanie sie w mniejszym stopniu ale działania tej zaprawy aż do końca jesieni. W tej tego nie ma więc wydaje mi się że do 4 liści i koniec. I niech nikt nie pitioli że o jeden zabieg za dużo bo się utworzyła taką spadz przez to że robale wysysały substancje odzywcze, tak że cała roślina uschła oraz żadne preparaty nie miały dojścia do rośliny. Na koniec jesieni zostalo puste pole jakby przygotowane do siania.
Pyrinex Supreme 262 ZW 2 zabiegi po 1 litrze potem były też dwa po 2 litrach czyli podwójna dawka. Gówno zrobiło. I potem było kombinowanie wszystkim czym się tylko dało