tez to przerabialem. pierwsza opcja trzeba szybciej jeździć niż przy kiszone . zeby miała cały czas nowy materiał do ugniatania. ja zrobiłem taki myk jeszcze ze pierwsze 3 dolne walce pomalowalem żywicą taką jak do podłóg i posypałem kruszywem ciut grubszy od piasku. idzie jak burza teraz nawet słoma ;)