majac mozliwosc siania jednej rosliny na calym polu jeszcze je dzielisz? ja nawet jak sieje oddzielne dzilki ale sa przez miedze badz niedaleko siebie zeby nie jezdzic do kazdego pola osobno sieje ta sama rosline
w zeszłym roku na jeszcze lepszej partyzantce 3900 rzepaku, rok wcześniej także pszenica była 6.5 przekroczone, nie wiem sam, teraz sialem mu spowrotem rzepak i wygląda super, słoma po pszenicy zbierana rzepak bez mlnpk, kreda tylko poszła luzem ma tylko produkcję roślinna więc idzie wszystko na sprzedaż, ogólnie pole dorywczy temat dla niego ale jakoś idsmzie, rzepak swoje nasiona heh
i ogólnie nie to nie to że pochwalam takie coś ale poprostu licząc czas przejazdy stres itd większe nakłady to lepiej mieć wyrabane, plon zadowalajacy
pole 7 ha standardowa ochrona bez jakichś odżywek, pytanie czy żeby uzyskać te 2 tony więcej warto dawać te co najmniej drugie tyle saletry i przejmować się jeszcze duperelami typu odzywki itd
Koło 5 września siany po rzepaku, polifoska 6 250 kg, odchwaszaczany navigatorem i metazanexem, wiosna 150 kizeryt, saletra 300+100, toprex 0.4, mavrik na zielony pak, na płatek inazuma i Treso 0.75kg