Dzisiaj Polski prezydent na kolanach wręcz błagał żydów o wybaczenie za 68 rok ale bardziej wyglądało to na przeprosiny za zadyme z ostatnich miesięcy. Następnym krokiem będą odszkodowania . Nie myslałem że doczekam takiego upokorzenia . I tego błagalnego głosu " Chcę z całą mocą podkreślić, że z wielkim żalem pochylamy głowę, także ja, jako prezydent, i tym, którzy zginęli, zostali wypędzeni, chcę powiedzieć: proszę wybaczcie Rzeczpospolitej, wybaczcie Polakom, wybaczcie ówczesnej Polsce "
Czyli jednak mamy za co przepraszać ? nie ogarniam tego