ostatnie lata kukurydza po wiosennej orce była lepsza niż po zimowej, w tym roku cześć jest zasiana bezorkowo a część właśnie z orka tam gdzie obornik był rozrzucany. zobaczymy która wypadnie lepiej w tym roku
gruber 4m. w tamtym roku zboże po nim bezorkowo było siane a w tym roku została kukurydza i buraki do siania to będzie orane a tutaj mieszany jest obornik 😉
to tylko na czas przewiezienia stogu. w rzniwa ladujemy 2 warstwy ale myślę że 3 też by dało radę wszędzie przejechać u nas w okolicy. a jeśli chodzi o zawracanie na podwórku to szkoda podwórka bo koła bokiem idą 😉
pracuje ze wszystkim co potrzeba, nie ma typowo przypisanych maszyn. który traktor jest wolny to się zapinana jak trzeba coś zrobić. spalanie było mierzone jedynie w transporcie to wychodzi około 13-16 litrów na godzinę przy pełnej prędkości. a w polu ile się wleje to tyle spali 😉 napewno jest oszczędniejszy niż Magnum w tych samych pracach z tymi samymi maszynami. ale to może wynikać z tego że nikt z potrzednich właścicieli nie pamięta żeby było robione coś przy pompie wtryskowej i wtryskach. przed kukurydzą pewnie tam zajrzymy i damy pompe i wtryski do sprawdzenia to się okaże czy to ta przyczyna.
w niedalekim PGR mają ten model od nowego i na tą chwilę ma około 39tys motogodzin i w silniku nie było nic robione a do skrzyni było raz zagladane. katalogowo udźwigu ma coś około 9 ton i chcąc wykorzystać jego uciąg to maszyna szeroka i tak jest półzawieszana. ten chodził u mnie głównie w transporcie od żniw do teraz to powiem wam że jest bajka, zakręt 90stopni ciągnę naczepę z wózkiem i na niej 27 ton kukurydzy to biorę go bez redukcji biegów zejdę do 1100 obrotów i jak wcisne gaz to puści czarną chmurkę ale wchodzi na obroty i szybko przyspiesza. przydała by się skrzynia 50km/h