tak , żeby wypalane z blachy o podwyższonej odporności na ścieranie i wyginanie. a Tokarka jak na moje potrzeby w zupełności wystarcza tylko teraz gdybym kupował to z większym otworem przelotowym
roku nie znam, bynajmniej nigdy się tym nie zainteresowałem ale masyna daje radę i bardzo cienkie jak i grube blachy można spawać 24 na dobę i nic z nią się nie dzieje. tylko u mnie wyspawala około 50 osprzetow do tura i ładowarek zaczynając od małych wideł kończąc na objetosciowych łyżkach do manitou i podobnych i nie było z nią żadnej awarii a ciekawe ile wyspawala już drutu w poprzednim zakładzie. dwa lata temu dałem za nią 5600zl i kupiłem jej nowy przewód spawalniczy coś około 800 zł, teraz będę na dniach ją ogłaszał i zacznę od około 6000 zł. zobaczmy jak zainteresowanie ale jeśli się nie sprzeda z małą negocjacja to raczej pozostanie dalej u mnie
niestety tylko 5x35 , sprawuje się bardzo dobrze i z elementów roboczych założyliśmy tylko nowe dzioby, ale nie pamiętam ceny. przydało by się żeby brał chociaż 5x45 bo na tą chwilę Zetor nie ma z nim żadnych trudności. na tą chwilę jest około 33 ha ornej
u mnie są nowe lampy w dachu bo stare miały już kiepski odblask , jest to Zetor 16145 i można by było wstawić jakieś mocniejsze żarówki, ale to też byłby słaby efekt, a mi chodziło o szeroką i daleka widoczność w nocy.