co sądzicie o burakach w monokulturze? Bo pasuje mi zasiac kawałek ten sam za rok, bo po prostu nie mam już gdzie zasiac. Jest to borowina i w tym roku szału z plonem przez susze tam nie będzie, więc może by za rok coś wyszło jeszcze. Wiadomo, że zwiększona ochrona na tym kawałku. Odbiór mam w tym roku ok 20 września, więc po wykopaniu poszedłby jeszcze na spokojnie obornik. Nawet nie wiem jeszcze, czy w ogóle będę siał buraki, ale pole trzeba pomału przygotowywac.