tylko chodzi o to, że mam z 70kg zamokłej saletry i kombinuje jak ją wykorzystac Skoro i tak ma sie zmarnowac to opryskam sobie tą słome i może coś da Tylko czy to wystarczy ? Wiadomo, że przed siewem pójdą jeszcze nawozy, a może nawet i obornika rzuce. Pole mam przerąbane, bo "prawdziwy" dojazd mam strasznie kiepski i długo schodzi jechac. A tak po żniwach jade przez ścierniska i mam duużo szybciej Zapomniałem dodac, że będę ciął słome z pszenżyta, a to urosło mi spore, więc będzie troche materiału do rozkładu.