Skocz do zawartości

arnoldino

Members
  • Postów

    994
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez arnoldino

  1. Owies bingo zasiany w poniedziałek, około 480 sztuk na M2. Dwa kawałki jeden piach 5 klasa faktyczna a nie na papierze i drugi od 5 do 4a. Zobaczymy co z tego będzie i jak przezimuje
  2. Może się coś dzisiaj uda zdziałać z zabiegami, jak w zeszłym roku w poplonie facelia nie chciała rosnąć tak teraz w rzepaku nie idzie się jej pozbyć. Ostatnia nadzieja LaDiva że ją wyhamuje.
  3. arnoldino

    Groch siewny

    Zależy jaka odmiana, jedną nie ruszy a inną przypali. Przy astronaute jak wychodził z ziemi i dostał 100g s.cz. dff to za hamowało i stał ale jak już miał tak około 8 cm wysokości to jedynie co to białe cętki na liściach i rusł dalej. Bardzo dużo zależy od odmiany i fazy rozwojowej.
  4. arnoldino

    Groch siewny

    No i przeczytałem a Ty przeczytaj początek że badania odnoszą się do łubinu nie grochu! DFF jest bezpieczny powschodowo tego jestem pewien co do ctu bym osobiście nie ryzykował.
  5. arnoldino

    Groch siewny

    DFF mam przetestowane powschodowo w grochu i dawka taka jak w łubinie nic mu nie zrobi jak się już pierwsze wąsy pojawiają, tylko co do ctu nie jestem przekonany.
  6. Na zakładzie jak lali posadzki to dodawali jakąś żywice żeby ten efekt szkła był, w domu mam normalnie z miksokreta robiona i też zacierana a wodę wchłania normalnie
  7. arnoldino

    Groch siewny

    Jakoś zapis z etykiety snajpera nie zaleca stosowania w motylkowych
  8. Na razie leży na przyczepie, muszę odsiać straki bo trochę jest i od razu zostawić do siewu na przyszły rok. Pierwszy raz mam soję a jak byłem sprawdzić wilgotność na elewatorze to nic nie mówili gdy pytałem czy mogę przywieźć. W międzyczasie cena spadła z 1530 na 1350 i się teraz zastanawiam czy wywieźć teraz czy czekać. Dużo tam tego nie ma, jakieś 1,5 tony ale jednak ta różnica w cenie trochę boli
  9. Daj znać jak wyszło z tym serwisem czy się poprawi i jakaś refleksja ich najdzie że badziew wciskają czy też zleją temat i stwierdza że wszystko jest dobrze tylko użytkownik nie potrafi ustawić. Z tym polskim rzemiosłem to się można wszystkiego spodziewać jak się reklamacje na coś składa. Mam talerzowa z hydropakiem od batyry, od 4 lat mi zgłaszam jak podmienić talerze na inne żeby nie robiło tych wałów ziemnych bo nawet wymiana ekranów na dwa razy większe nic nie dała i jak mają wymienić ramiona na hydropaku gdyż te orginalne to się gięły jak tylko siewnik zobaczyły. I przez ten czas nic nie poprawił w konstrukcji.
  10. Mam takie same, z tego co Znalazłem to najprawdopodobniej grzyb w okresie zawiązywania strąków co by pasowało na przebieg pogody lipiec/ sierpień
  11. W końcu spaliło samosiewy jęczmienia i wyszła dość uboga obsada, jakieś 30 roślin na metr. Będzie doświadczenie niezamierzone jak sobie poradzi. Na wiosnę na pewno poprawka na chwasty, kawałek gdzie warunki do kiełkowania chwaściorów są wręcz idealne. Obok nawet kukurydza ma problem je skutecznie zagłuszyć a pod 2,5 ma.
  12. Co do prosulfokarbu w zwalczaniu komosy to przy optymalnych warunkach wilgotnościowych to szału nie ma jako pojedyncza substancja. W łubinie praktycznie poprawki były wymagane za każdym razem.
  13. No niestety im większe stężenie tym szybciej rsm krystalizuje i się wytrąca. Jak się przez zimę trzyma 32% to obowiązkowo mieszadło choćby takie jak do klejów do Mausera wstawić albo pompą wąż przez wsadzić a zaworem niech ciągnie to się rozmiesza. Jak jeszcze robiłem na Agro to zbiorniki były pod korek zalewane jesienią a w lutym czy marcu zależnie jak pogoda była to wąż przez właz się wrzucało pompa włączona i tak przez parę godzin sobie chodziła to wracało do pierwotnej postaci.
  14. Czym można poprawić gwiazdnice, poszedł navigator 0,25 i doglebowo chlomazon wcześniej.
  15. Jak chwasty jeszcze nie wyrosły ponad fazy zwalczania podanej na etykiecie to nie ma po co zwiększać dawki.
  16. Nie ma zasady, jak dobrze pamiętam to o podłużnych otworach do pszenżyta były od 2,4 do 3,2. Sprawdzisz będziesz wiedział, ewentualnie wymienisz na większe lub mniejsze. Osobiście mam sita porobione podłużne od 2,25 do 4,5 i do tego jeszcze parę na siatce o oczku kwadrat. Zawsze się coś dopasuje pod rok. Jak chcesz wszystkie połówki odciągnąć to tylko tryjer albo stół grawitacyjny da radę.
  17. Jak dolne to raczej powinno przez nie odpaść tylko to najdrobniejsze
  18. W okolicy jeden obszarowiec siał rzepak po sobie na niektórych kawałakch i po kuku to jak na razie widziałem na dwóch takich kawałkach co przez drogę są to dopiero pierwsza para liści właściwych wychodzi. Ciekaw jestem co z tego wyjdzie.
  19. Weź sobie wyobraź że tiff dostał rejestrację w soi
  20. Jak kolega wcześniej pisał można by ladiva spróbować, z tego co się tutaj wypowiadali to im mniejszy rzepak tym bardziej w du...ę dostawał po niej a rzodkiew blisko spokrewniona to prawdopodobnie powinien być taki sam efekt.
  21. Jak Polski siewnik to tylko Unia albo famarol i to tylko te po 2010 roku produkcji jeśli chodzi o używki. Odkąd pamiętam to każdy narzekał na jakość wysiewu w agro-maszu a szczególnie na skrzynię przekładniową. Ale widać że producent z uporem maniaka ignoruje te fakty jak dalej tego nie poprawił. Mam talerzówkę od batyry, na początku jak ja wziąłem to jak to na polskie rzemiosło przystało kopce na krańcach przejazdów robiła konkretne. Dopiero wymiana talerzy na wzór tych starych ciąganych talerzowek gdzie przed ostatni i ostatni talerz mają mniejszą średnicę i wychodzi na kształt stożka i od razu równiej na polu. Prosta rzecz a też dalej praktycznie wszystkie te polskie rzemiosło tego nie ogarneło.
  22. Za bardzo się co niektórzy nakręcają z tą wielkością rzepaku. U mnie na razie jedna hektarowa działka jest do regulacji, pozostałe dwie po 3 ha jeszcze muszą czekać a się tym za bardzo nie stresuje. Jeszcze zdąży urosnąć. Kawałek dalej ma już taki co ma po 6-7 liści i ładnie mu idzie tylko siał jakieś 10 dni wcześniej niż ja. Jak się pytałem czy będzie regulował drugi raz to powiedział że jeszcze pierwszy raz nie jechał bo jeszcze nie jest tak duży żeby się opłacało regulować a poza tym chłodno i wieje to nie ma jak wjechać. To jest luźne podejście do uprawy.
  23. Przymrozek obniża skuteczność wszystkich środków, nie tylko doglebowych. A jaki miałeś rozkład opadów od marcowego siewu do końca kwietnia?
  24. Żeby środki doglebowe działały musi być odpowiednią wilgotność a nie temperatura. Idąc tym trybem myślenia że temperatura decyduje to w tym roku powinienem mieć wszędzie poprawki bo siane i pryskane w marcu a jakoś 3 działki z łubinem i grochami nic nie zadziałało bo za sucho a jedna działka z grochem gdzie z wilgocią wiosną nigdy nie ma problemu a często jest jej tam w nadmiarze środki zadziałały wzorowo a wszystkie zabiegi robione w tym samym czasie.
  25. Metrybuzyna była w sprzedaży do 24 września więc jak nie zrobiłeś zapasu to już oficjalnie nie do kupienia. Łubin biały to pod 3 klasę się nadaje, na 4b mocno ryzykowne. Po latach doglebowki w strączkach mogę powiedzieć jedno: nie warto, zbyt duża niepewność pogody na takie środki. Lepiej powschodowo jechać raz niż najpierw doglebowo a potem i tak nalistnie bo nie działa z braku wody i jeszcze chemia dodatkowo spowalnia wzrost roślin które i tak są już osłabione przez braki wilgoci
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v