Tak wypuszczam ziarna do wiaderka - tu z pomocą przychodzi siewnik pneumatyczny, gdzie otwierasz jedną klapkę i wszystko wylatuje przez jeden otwór.
Co do szerokości łanu to dla mnie bez większego znaczenia. czy posieje 8 siewników jednej odmiany czy 9 to bez znaczenia.
Jak już się kończą nasiona a pola jeszcze zostało to wsypuję wszystko razem i robię mix, albo wraca do domu po 2-3 wiaderka każdej z odmian. Podobnie postępuję z kukurydzą, tylko tutaj z każdej sekcji siewnika trzeba wysypać oddzielnie. A na koniec można posiać w jednym rządku odmianę A, w drugim rządku B, trzecim C, a czwartym D.
Wszystko zależy, jaki mam dzień przy siewie.
Największa zabawa jest z rzepakiem, ale też jest wesoło.
Co do skracania pszenicy to dwie odmiany skrócę np 1 kwietnia, a trzecią odmianę pojadę zrobić 5 kwietnia.