Skocz do zawartości

yacenty

Root Admin
  • Postów

    54282
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez yacenty

  1. u mnie 9l wczoraj talerzowalem pod kukurydzę. kurzy się mega, a jeżdżę tylko 12km/h
  2. wiem ze odgrzewam kotleta, ale kolega kupił Krukowiaka z systemem deverix 3200 i ma z nim problem bo na uwrociach system opuszcza belkę po wewnętrznej stronie belki. Ktoś używa tego systemu? Da się go jakoś sprytnie rozbudować do wersji 4 czujnikowej? Krukowiak z belką 27m i rękawem.
  3. o genetyce mówię w kontekście takim że na jednym polu w tym say roku przy tej samej agrotechnice 13 i 17t ;)
  4. bez, u mnie tylko produkcja roślinna
  5. yacenty

    Uprawa bezorkowa

    płodozmian to podstawa. u mnie idzie tak i póki co jest spoko: pszenica, rzepak, jęczmień ozimy, poplon z grochu, kukurydza i zamykamy koło pszenicą
  6. https://boleslawice.info/pogoda/wxrainsummary.php tutaj masz dane z mojej stacji meteo ale genetyka też robi swoje i odpowiednie FAO dla danego terenu
  7. średnia dobowa temperatura w lutym 7.7 stopnia:) ot tylko 5 stopni więcej jak średnia moich pomiarów z 8 lat poprzedzających ;)
  8. Macie jakiś inny klimat, albo regulacja źle zrobiona? zapraszam do nas
  9. 500polifoski, 250l rsm i jest 17t kukurydzy o wilgotności 27proc
  10. przeciez w lutym to jest ten pierwszy nalot, chowacz wtedy tylko żeruje, nie składa jajek - takie legendy krążą, a później płacz
  11. ale nawet na szkoleniu z piorinu o tym mówią ;) większość etykiet mówi że środek możesz zastosować raz a nie że substancje aktywna możesz zastosować raz
  12. już to samo mówiłem, że ludzie myślą ze jak jest 16 to nie ma robaka,a jak przyjdzie 25 to nagle ten robak się pojawia. W sobotę pryskałem, wydawało się ze jest po kilka słodyszków na roślinie. Skończyłem i wysiadłem obejrzeć jęczmień, który jest obok, robactwa wszelkiej maści w powietrzu było tak dużo ze nie szło się od nich ogonić. To była dobra decyzja żeby w sobotę psiknąć.
  13. A weż Panie ustaw poznaniaka z lat 80tych gdzie docisk tylko na ciężarkach za redlicami. w najbliższej okolicy takich już nie ma, albo chłopaki pokupowali lepsze sprzęty albo sprzedali te stare poznaniaki i najmują usługę siewu. taniej to widać wychodzi
  14. moja uprawa pod kukurydzę: marzec - takerzowka, kasuje poplony, coś tam się po tym zieleni. początek kwietnia gruber na głęboko. coś tam rośnie dalej. koniec kwietnia, sieje nawóz npk, rozlewam rsm. wjeżdżam delikatnym agregatem do uprawy. następnego dnia sieje kukurydzę. w nocy po siewie robię oprysk. glifo poszło tylko wtedy jak zostało dużo rzepaku z przed przedplonu. normalne chwasty nie mają racji bytu po uprawie agregatem uprawowym. duże kaczany z rzepaku nic sobie nie robią z takiego agregatu.
  15. razem, do żniw było czysto. w tym roku też będę stosował
  16. i taka jest, bo coraz częściej nie idzie przekroczyć 3.5t, ale co się dziwić jak masz 300-350mm podczas okresu wegetacji
  17. I co? 5x wiosna po 120g boru jedziesz? ja próbowałem 4x150 wiosna i 2x150 wiosna, i tak to woda rozdaje karty jeśli idzie o plon
  18. serio? takie głupoty musisz pisać publicznie?
  19. Ja mam inne obserwacje, bacara "ładną" robotę robi z tym co jest na wierzchu. jak jest posiane po bożemu to wszystko jest ok,a jak ktoś ma problem z ustawieniem siewnika to po co mieć później pretensje do herbicydu?
  20. 180kg n, żniwa zawsze w lipcu
  21. w piątek będzie 20 stopni to się pojawia wszystkie robale X2
  22. i co ten robaczek zginął od wiatru i deszczu? czy się lepiej przed tobą schował?
  23. 26.03 mieliśmy -2 w nocy, ciekaw jestem czy to jest jego wina, ale raczej wątpię. Rośliny idą jak szalone, ale co się dziwić w dzień 25, w nocy 10-11. Pogoda istnie majowa, a nie marcowa. Dziś straszne ochłodzenie - w nocy 8, obecnie 14.5 Nic, tylko szykować i siać kukurydzę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v