3x fungicyd,
Azot to zależy na jakim stanowisku. U mnie idzie po rzepaku to ograniczam azot do 120kg, ale znam takich co dają nawet 150kg N na słabszych stanowiskach.
Bardzo mocne skracanie R1 - Tu nie ma sie co szczypać i 0.6 moddusa to jest minimum, już nawet widze opracowania ze idzie 0.9l moddusa w dawce dzielonej przy R1. R2 też trzeba dać.
U mnie w tym roku poszło 0.6l moddus i 0.5kg medax maxu, a i tak się przechulił na koniec czerwca, ale 10+ odhaczone.
Bardzo mocno przypilnuj robaki jesienią.
Z dobrych rad - ogranicz do niezbędnego minimum DFF jesienią, bo jęczmień ozimy nie przepada za DFF, niby to tylko drobne fito, niby odrabia straty później, ale ja w to nie wierze.
Ja się staram ograniczyć DFF do 50g.
Na próbę możesz zrobić azot x3 - wtedy pierwszą dawkę robisz jesienią.
Ja w tym roku wracam do tego patentu z podaniem azotu jesienią. Wtedy będzie 3x40kg czyli 3x 100l rsm32.
Siej go późno - tak, jak wczesną pszenicę, czyli w naszych realiach jest to ostatni tydzień września / pierwszy października.
Obsada - w teorii 300 roślin na metr, ale w tym roku miałem 250 byle jak posiane, bo jeszcze miałem źle ustawiony siewnik a i tak na koniec dnia 10t zebrane.
Warto ale to już zostawiam ci pod rozwagę doprawić sobie nasiona systivą, bo jęczmień już jesienią lubi sie zrobić rudy. Systiva nie rozwiąże problemu w 100% ale na tyle, że nie trzeba robić jesiennego zabiegu T0.
Jak znajdę chwile to wypluje swoją kartę pola, ale póki co totalny brak czasu.
Aha, w jęczmieniu nie trzeba się podniecać podstawą źdźbła, jeśli posiejesz na przyzwoitym stanowisku to ten problem występuje mega rzadko - ale jak wspomniałem u mnie jęczmień idzie po rzepaku.