już to samo mówiłem, że ludzie myślą ze jak jest 16 to nie ma robaka,a jak przyjdzie 25 to nagle ten robak się pojawia. W sobotę pryskałem, wydawało się ze jest po kilka słodyszków na roślinie. Skończyłem i wysiadłem obejrzeć jęczmień, który jest obok, robactwa wszelkiej maści w powietrzu było tak dużo ze nie szło się od nich ogonić. To była dobra decyzja żeby w sobotę psiknąć.