O widzisz, prawie zgadłeś.
Jak mowa o wapnie, jak kupujecie wapno luzem wcześniej to przykrywacie go do żniw, czy leży tak sobie pod chmurką? Zawsze kupowałem bezpośrednio przed żniwami ale ten rok jest ciekawy, to trzeba zaplanować dużo wcześniej.
O i Pietrka byś przy okazji odwiedził.