Skocz do zawartości

leszek1000

Members
  • Postów

    5677
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez leszek1000

  1. U mnie to samo. Kilka kropel spadnie i trzeba czekać.
  2. Nawet 20 stopni nie ma. Może coś popada
  3. A ty na kogo zagłosujesz ? na lewicę ? oczywiście że rząd sobie nie radzi, ale zobacz na Węgry i inne kraje wschodniej Europy.
  4. Czyli Putin Rasputin, znowu górą 😂. Zboże tanie, to czemu nie korzystać. Podobno tańszy o kilka stów, względem polskiego.
  5. Dostałem informacje, że idzie kupić w Polsce, nawóz sprowadzany z Rosji. Ktoś potwierdzi ?
  6. A jaką masz moc paneli ?
  7. Jeszcze znajdź artykuł czy były przypadki w Polsce. Ja znalazłem artykuł z 2002 w którym nie było odnotowanych przypadków tego wirusa.
  8. To przecież wada wrodzona. Przy zapłodnieniu tego nie ma. Dopiero jak cielak nabiera kształtu .
  9. Tak, takie rzeczy się zdarzają.
  10. Pierwszy raz to widzę. Czy to nie wodogłowie ? Wada wrodzona. Tak na szybko przeczytałem może to się pojawiać przy wirusie bvd. U mnie czegoś takiego nie było. Szczepie od lat i spokój.
  11. Wczoraj brat zawoził rzepak. Cena 1970zł netto, firma chyba robi z tego biopaliwo.
  12. Nic nie poradzimy, za dużo mleka na rynku światowym. Popyt ze strony chin średni, i taki jest efekt.
  13. Krzychu wstaw zdjęcie tej kukurydzy, jestem ciekamy jak wygląda Czemu, zapomniałem opryskać na chowacza. Rzepak ma dobry system korzeniowy i do wiosny miał sprzyjające warunki. Brak opadów zmniejszył jego plon, ale bez przesady.
  14. U mnie sucho, ale stabilnie. W czwartek nadają 5l 😂
  15. Może ktoś pamięta rok, w którym prawie wszystko wymarzło. Czaicie nawet trawa się poddała i trzeba było wszystko przesiewać. Szukało się pszenicy jarej, ogrom kukurydzy się zasiało. Też na wiosnę przyszła susza. Plony słabe i suszowego nie było. Wtedy rządził Tusk, wina Tuska 😂. Było ciężko, ale jakoś człowiek sobie poradził. Mieszkam na granicy z Wielkopolską. Też był rok, że kukurydza miała po 1,5m. Co roku pojawia się okresowa posucha, człowiek się już przyzwyczaił. W czerwcu coś popadało i jeszcze nie ma tragedii. Jednak szukacie winowajców nic nie da. Każdy musi sobie jakoś radzić, np zainwestować w deszczownie lub inne metody. Krowiaka pisałaś coś o trawach. Czemu siejecie jeszcze trawy na wiosnę a nie jesienią. Przy jesiennym sianiu masz przynajmniej jeden konkretny plon. Co do kukurydzy, to trzeba zainwestować w ziarno kukurydzy. Skoście co masie, zrobicie badania i walić ziarna do wozu. Można narzekać, ale co to zmieni.
  16. Szukajmy pozytywów, może dzięki temu za kilka miesięcy cena odbije od dna.
  17. Jak mieszałem hfy z MO, to takie sztuki się pojawiły.
  18. Ludzie po prostu mają słabą pamięć. Za dziadka była taka susza, że musieli jesienią liście z lasów zbierać. W okolicy zboża wypaliło i nie było słomy. Pewnie to było 35-40 lat temu. A to są zakłócenia radarów. Normalna sprawa
  19. Jakby kontrolowali pogodę, to w całej Polsce nic było nie padało. A na południu, raczej suszy nie ma.
  20. Doisz te 4 główne, a resztą się nie przejmujesz. Pewnie krowa mieszana
  21. W nocy 22 ° 🙆‍♂️
  22. Podobno szare mydło działa cuda, ale nie testowałem.
  23. O zwierzęta trzeba dbać, ale przepisy muszą być skonsultowane z daną grupą. w tym przypadku z rolnikami.
  24. Dzisiaj mnie zaatakowała krowa i co miałem zrobić uciekać ? 🤔. Dostała wiadrem po łbie.
  25. Bądź jak buhaj, powąchaj tu i tam 😁
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v