Jak szczypie w ręce to dużo kwasu jest. U mnie suchego nie chcą jesc za bardzo. Całe życie mokre to tak się przyzwyczaiły, u innych na odwrót. Noszenie mokrego jalowka to trzeba trochę kursow zrobic i w plecki wchodzi wtedy. Nie zawsze tez to że zjedzą wszystko znaczy że strawia to w całości