-
Postów
6672 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez ChiquitaB
-
-
-
-
Dzieki właśnie myślałem nad 10-12m3 , kuń 90km to chyba ogarnie. Uzywane to nigdy nic nie wiadomo ale jak ktoś kupi najtańszy z dostępnych w internetach to raczej nie okazja. Ja myślę ze swoj teraz bym sprzedał za tyle ile dałem. Podobno towar deficytowy bo najmniejszy zbiornik tego typu z pozadna myjka która jest osobno a nie w mieszadle, firma sciaga na zamówienie, ja czekałem pol roku dobre. 8msc stał na olx zanim klient sie znalazl. Teraz bym jacuzzi z niego zrobil zamiast sprzedac
-
-
Nasza akita ma 9 msc i poluje na szczury, myszy, zające, lisy przegania, gołąbki juz oduczyła się łapać, sarny pogoni ale wie że nie ma szans. To co lubię to nie ujada jak inne psy bo po prostu nie jej natura. Szczeka na swój sposób tylko wtedy gdy jest naprawdę potrzeba , zna swój teren i szczeka na obcych tylko gdy jest ktoś na nim.
-
-
Dobrze ze w nowej oborze bedzie pomieszczenie na zbiornik 5.4x3.9 i drzwi 2.5 szerokie. Ja zaczynałem od zbiornika 420litrow i po roku na 1380 przeskoczyłem. Planuje 3000 do nowej obory kupić. A z innej beczki, jaki woz paszowy na 43-50 krow polecacie tzn jakiej pojemności? Bo na pewno poziomy bede chcial
-
-
Znajomy ma delavala zbiornik 3 tys litrów i agregat taki jak u mnie w japy 1380. Ogolnie to nierozumiem ludzi którzy kupują zbiorniki i nawet strzępek informacji nie poszukają nawet w własnej okolicy o danych zbiornikach. Kupil cysternę i narzeka ze dlugo chłodzi ze myjnia nie domywa a później mówią ze taki zbiornik to g.. lepsza wanna itp. A myjke ma w mieszadle wiec chyba każdy wie o co chodzi. Raz w miesiącu nurkuje do zbiornika jego zona i pucuje.
-
Jeżeli ci siedzi juz na praktycznie całym stadzie to slabo bo sie go nie pozbędziesz. Nowe sztuki łapią praktycznie odrazu. Nic nie podpowiem. Ja jak będę na nowy budynek przeprowadzał to planuje te które często łapią zapalenie zostawić w starej oborze i sprzedać bo szkoda syf wciągać na nowy budynek. Do tego juz bydlo na grzybice jade chociaż jej nie widzę zeby nie roznieść na luzie pozniej ale teraz wieksza wilgotność w oborze to cos moze ktoras zlapac
-
Na gronkowca jedynie skutecznie to sprzedaz chorych sztuk, konkretna dezynfekcja wszystkiego. Stara obora plus wiadomo ze ciężko obrocic stado gdzie powiedzmy 30% jest chorych to nie maly pieniadz. Ale najskuteczniej wyeliminować te osobniki. Ja liczyłem i myslalem ze jest ok krowie wyszedl złocisty i dostała antybiotyki itd i z wyników federacyjnych przez 4msc do zasuszenie bylo ok z somatyka. Na zasuszenie jeszcze pod gronkowca dobierany antybiotyk. Po ocieleniu wrócił spowrotem. Sprzedałem bo szkoda kasy i zarazac inne. Wiadomo w starych budynkach często stanowiska takie ze wala pod siebie masakrycznie i tu już ciężko z tym walczyć jak raz wejdzie
-
-
1380litrow szeroki 118cm wysoki 174 dlugi ok 260-265 z agregatem. U mnie z odzyskiem teraz jak chłodniej to czasami potrafi wychlodzic rowno z myjnia od dojarki albo troszkę dłużej. Jak pusty to włączam tak w połowie doju jak nie zapomne😁 pusty zawsze dłużej . Mam na 4.5st ustawiony i jak zacznę doic i akurat sie mieszadło wlaczy to 20 litrów cieplego i juz sie agregat wlacza.
-
-
-
-
Szlifierka akumulatorowa parkside
ChiquitaB skomentował(a) luki9610 grafika w Narzędzia / Urządzenia
Ja mam wiertarko wkretarke z "udarem" erbauera i jestem zadowolony. Bateria 4ah laduje się 50 minut i starcza na bardzo długo. Ogolnie sprzęt wyglada solidnie. Chciałem dewalta ale kuzyn naprawia takie sprzęty i dewalt to taki jednorazowy jak juz padnie to nie do naprawy. Teraz poluje na zakretarke bo przydatny sprzęt. Wiertarke z udarem mam makity taka za 1200zl i super sprzęt a zrobila mega duzo. Jedynie sds mi się przycinał ale po rozebraniu i wyczyszczeniu chodzi dalej elegancko ale tu na kabel sprzęt. A tego erbauera wyrwałem w promocji za 400zl prawie 200 taniej -
-
Mam zasiana lucerne, pierwsza ok 1 września i ta wyglada pieknie ma , 15-20cm a druga po qq siana ok 10-14 wrzesień i tu gorzej bo przyszedl deszcz i zimne noce i w dzień tez slabo, o ile powschodzil wszędzie i dosyc w miarę sie rozkrzewiła to juz w górę za bardzo nie poszla. Nie wiem czy przetrwa zimę taka lucerna. Możliwe że poszla lepiej w korzeń ale czy to coś jej da?
-
-
Nie wiem jak to się zwie bo fachowymi pojęciami nie obracam. Przyszedl chudziak na to zaszalowali jakby posadzkę ze zbrojeniem z 25cm i zbrojenie pod ściany wyciągnięte. Następnie szalowane ściany wkoło i zalane betonem. Na to zbrojenie dalej na strop i beton i gotowe. Beton lany 15 dzis rano juz szalunki zdejmowali. Strop dłużej sobie stal podparty bo juz nie przeszkadzalo
-
Teraz 1.4 powyżej 10tys nastepny przedzial jest chyba 20tys i jest +8gr wtedy chyba. Cena stabilna juz dlugi czas i jak na nasz rejon dobra cena. Ten kanal z tyłu zrzutowy jest 1.5m gleboki bodajże i wychodzi taka L na zewnątrz budynku tam jest wtedy 3x3x3 chyba. I tam będzie pompa. Do przodu tego płytszego kanału bedzoe doprowadzona rura 160 i co jakiś czas pompa bedzie płakała ten kanal zeby gęste nie zostawało. Przy końcówce jest jeszcze prog zrobiony taki z 20cm pod kątem 45st zeby kanal suchy czasem nie zostawał zeby zawsze coś na dnie stało. Do pompy bedzie taka zaworownia i tylko beda dźwignie wystawały i nimi sie bedzie przełączało plukanie kanalu, plukanie tej głębszej części i wylew na szambo. Bym zapodal foto jak to będzie wyglądało ale nie mam.
-
-
Tak do Robakowa. Powiem ze ziemi mam tyle ze wykarmie stado i nic więcej na sprzedaz. Z samego zboża średnio by się kulała. A z krow co miesiąc wyplata jest. Roboty nie mało bo samemu ogarniam wszystko rano a po poludniu zona cielaki pomaga bo rano dzieci trzeba ogarnąć. Buduje zeby mieć łatwiejsza prace bo mniej jej nie bedzie. No i wiąże z tym przyszłość bo jeszcze jest z czego odłożyć. Kto wie może za 10 lat dobuduje i robota wstawię. Czasami jak słucham teścia czy innych rolników co na byle g narzekają to szkoda ze w ogóle gospodarzyli. Kupiłem zgrabiarka to po co ci tak bo do c330 wystarczy bo wuja ma i mu starcza. Nie robie po to tez zeby ciagle w polu zapieprzać. Swoją zrobie 3ha w godzine a on 1ha w godzine. Ja pol dnia mam na czas z rodziną a on grabi dalej w polu. Nie tedy droga zeby robic aby się narobic
