Pod samymi drzwiami gdzie mleko mam taką płytę 20cm betonu to tylko jeden bok lekko się ukryszyl gdzie było już cieniutko. Tak trzyma bez problemu a ciezarowka przez to przejeżdża. U mnie wszędzie glina. Na początek było 50cm kamienia polnego nasypane i na to szlaka bo szybko i tanio trzeba było zrobić ale wiadomo co ze szlaki się robi I z butami się wnosi czarne. Teraz mam zrobiona drogę właśnie z drobnego kruszywa zeby przez podwórko mógł przejeżdżać z przyczepa po mleko i jest ladnie a gdzie szlaka była to frez asfaltowy poszedl. Ale trzeba poprawiać wcześniejsze drogibo już czas no i z mlekpolu jak przyjezdza praktycznie pełen zestaw to swoje z dróg robi. I tak że ma odwagę na takie zakręty się pchać bo wokol domu sasiada a ciasne zakrety a wiadomo przyczepa ladnie zachodzi😁 za kamień idealny taki kruszony na drogi 80zl trzeba dać za tonę. Jedzie tak jak czerwona linia tą polna droga. Podwórko między domem a starymi budynkami jest beton a do nowej obory wszystko było od zera robione. Teraz pogoda tez ciagle pada