niskonakładowe to oddanie w dzierżawe, nie myśl że coś z niczego będziesz miał... takie ziemie jak masz to grzech w ekologię się bawić. Zauważyłem że rolnicy to robią albo po staremu albo po nowoczesnemu, rzadko z głową .... i to ludzie tak jak Ty po 40-60 ha ... w porywach 10 ton mokrej kukurydzy z dobrej ziemi to chyba na odpier**l trzeba o to dbać . Jeden sąsiad sieje 300kg pszenicy na hektar i daje w maju 100 saletry bo tak jego ojciec robił, drugi chce mieć wszystko na pokaz, wiosną likwidował kawał pola bo mu wymiękło, przesiał jarym i oczywiście zwałował te mokradła bo pole musi super wyglądać i znowu nic nie urosło praktycznie... Także błędy nieraz zrobią ten sam efekt co niedbalstwo czy lenistwo