Maszyn nie licz, bo kupujesz nowe, tłuczesz kilka lat i sprzedajesz za tą samą kasę , oczywiście nie jakieś made in jarmark... Mówię o kupnie za gotówkę , a jeśli był PROW jesteś do przodu niezłą sumę . Rolnik34 czego suszysz zęby? Dziś i bizona kupisz w cenie złomu więc jakie ryzyko? Tłuczesz ile się da i na złom...
pszenica jest droższa o 300zł niż w ubiegłym roku, saletra o 500zł. Pszenicy zbierasz 8 ton , nawozów dajesz niech i tonę , nadal uważasz że to nic nie zmienia?
ja miałem nówkę feraboli i chwalę , 20 tys bel i nic praktycznie się nie działo , łańcuch tylko zmieniłem ten główny napędowy. Teraz nie wiem jak z jakością , kiedyś widziałem że metalfach dla nich robił coś
Albo składanie uszczelki pod głowicą na smar... a starą wydmuchniętą trzeba na gwoździu oczywiście powiesić , nie wolno wyrzucać bo się przyda
za tą kasę warto jak ktoś lubi elektrodami się bawić https://www.olx.pl/d/oferta/spawarka-inwertorowa-mma-tig-magnum-snake-270-400v-CID628-IDKEMjf.html#a013c85458
Sypią po stodołach, garażach, gdzie popadnie , kupujesz rolkę folii i silos nie potrzebny... Właśnie chcą poprawić swoją sytuację finansową i nie sprzedają po 700 w żniwa, masz rację
U nas już 80% zbóż położone a cena na słupach podskoczyla za paszowa z 760 na nawet 850 bo ludzie kitraja towar czekając na 1000 co jest pewne jak w banku. Nigdy tak nie było żeby w żniwa cena w górę szła
Bez przesady, wymieniłeś dużego fiata na wartburga i jeszcze polonez Ci się marzy a zapomniałeś że w tych latach były tez audi czy mercedesy....na usługach liczy się wydajność , rekordem nic nie nawojujesz , ludzie coraz bardziej niecierpliwe, sam żałuję że za mały kombajn kupiłem
U nas właśnie powstają małe skupy i psują krew dużym hehe , wiadomo że kto zaczyna to chce się wykazać a i oszukiwać jeszcze nie potrafi za mocno
Paszowa 850 netto konsumpcja nawet 900 idzie dostać płn mazowsze
Condor źle mi się kojarzy raz na pilno przy niedzieli kupiłem w markecie wiertło 5mm i zgięło się w kąt prosty... Tarcze za tą cenę to szajs rodem ze "wszystko po 5zł", nie nadążysz ich zmieniać...
15 lat miałem jak zacząłem ciąć kombajnem a mam już 36.... Wiem co bizon potrafi - zagotować się, ciąć w jedną stronę bo leży, zgubić obroty na bębnie a nawet się zapchać . Tyle pamiętam jak cieli u nas.
A no i najważniejsze, w połowie pola ma zbiornik pełny i trzeba jeździć za nim ciągle, a jak postawisz tira na drodze to z dojazdami wychodzi kosmiczna stawka za hektar
Bizonowcy to najlepsze biznesmeny , męczą hektar 1.5godz jak dobre zboże , 300zł na h minimum i ta sama śpiewka - "paaanie ale po dźonderach to tona ziarek za kombajnem, ja to wolno, dokładnie, jak u siebie"