Potwierdzam, u mnie w nowej husqvarnie była wadliwa membrana w gaźniku, silnik albo się dusił po odpaleniu albo zalewał - serwis oczywiście teksty że to spory silnik, wolniej się nagrzewa, ma prawo się dusić i jedź pan do domu bo się nie znasz.... Używana amatorsko na swoje potrzeby, po gwarancji całkiem siadł ten gaźnik, zawiozłem do naprawy i usłyszałem - piła stara, gaźnik 300zł, dołóż pan i lepiej kup nową ....