Nie mam gdzie tego zamontować, mam dwie opcje albo nad stołem paszowym albo nad murkiem.
z góry dziekuję. U mnie newralgiczne miejsce to wężyk ''od kibla'' przy samym poidle.
Na łańcuchach to była duża poprawa po wypalaniu rogów, luzem i tak się przepychają. Dupą popchnął bramkę i jechałem na SOR, na szczęście nic mi się nie stało ale jak mam ścielić to już mnie boli głowa