Skocz do zawartości

antonio86

Members
  • Postów

    774
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez antonio86

  1. a pompkę regenerować czy nową kupić?
  2. Zastanawiam sie nad przeróbką hamulców. W jednej mojej 60tce nie hamuję prawe koło. Obstawiam na winę długiej pompki bo przy odpowietrzaniu ciśnienie jest bardzo małe, poza tym szybko schodzi płyn ze zbiornika. co myślicie kupić nową długą pompkę, dać zestaw naprawczy do długiej http://allegro.pl/c-360-zestaw-naprawczy-pompy-hamulcowej-dlugiej-i5504637780.html czy dać dwie krótkie bez wyrównywacza? Co będzie lepsze żeby równo hamowało?
  3. Można ale nie wszystkie znajdę w jednakowym rozmiarze i kształcie, poza tym cena jednej to od kilku do nawet 25-30zł
  4. Jeśli pisze w złym dziale to proszę o przeniesienie. Chce założyć w ciągniku nowe oraz dodatkowe kontrolki od oleju, ładowania, kierunków itp. Mam kontrolki takie jak te http://allegro.pl/lampka-kontrolna-zielona-kontrolka-i5874135831.html Chciałbym pod nimi albo na nich nanieść oznaczenia od czego są. Można gdzieś dostać takie szablony?
  5. Gdyby u mnie było to możliwe... Jest taki głód ziemi że nie ma szans na dzierżawe a i nie ma szans kupić poniżej 50tyś za ha
  6. Nie no jasne. jak już ściągnę plecak to oczywiście pierścienie wymienię żeby dwa razy nie ściągać. dzięki
  7. Rozdzielacz ma już prawie 20 lat, pierścienie wymieniałem 12 lat temu. Po wymianie pompy jakis czas było ok, ale ładowałem gruz ładowaczem i czasem przód podrywało i było słychać jak zawór się otwiera. Słychać jak sie otwiera czasami jak dam dźwgnie na maxa do tyłu, ale tylko czasami. Są jakieś zestawy do regeneracji rozdzielacza? Ciężko to samemu powymieniać?
  8. Zawór jest na 17,5 MPa wiec chyba to ten co trzeba. Pompa 35l/min. Nie sądzę ze coś schrzaniłem bo nie robiłem tego pierwszy raz. A czy możliwe jest żeby uszczelniacze na tłoku raz trzymały a raz nie? Bo jeśli nie to zostaje rozdzielacz
  9. Pisze tutaj żeby nie zaśmiecać forum. Po wymianie pompy na wydajniejszą i wymianie zaworu przy pompie zaczęły się problemy z podnośnikiem. Często gdy mam zapięty np. pług co kilka sekund opada 10-20 cm i zaraz podrzuca go do góry. Myślałem ze to pierścienie na tłoku nie trzymają bo już kilka lat temu to przerabiałem. Ale wczoraj po orce zostawiłem podniesiony pług i do dziś trzyma w górze, a czasem opada po kilku sekundach. Wiec chyba pierścienie ok. Wydaje mi się że to wina zacinającego się nowego zaworu( stary był taki długi i działał ok ale wymieniłem razem z pompą nowy jest ponad o połowę krótszy) Często słychać jak dam dźwignie podnośnika do końca jak się otwiera i przelewa. Wydaje mi się że się nie zawsze zamyka i puszcza olej co wy o tym myślicie?
  10. też polecam barumy u mnie chodzą już 15 lat i jeszcze może drugie tyle posłużą
  11. A to ze masz źle ustawiony pług. przerabiałem to- po każdym okrążeniu czyszczenie, a po ustawieniu świecą sie jak .....
  12. Pompa jak od c-360 tylko pewnie z centralnym układem smarowania bo bagnetu oleju nie widzę. a ręczna jak od 3p
  13. a od czego dodatkowe kontrolki?
  14. Na olx jest z 91 juz na jeden drażek
  15. Co do wymiany wspornika to już wiem że nie trzeba wymieniać. Wystarczy otwory we wsporniku roztoczyć.
  16. Miska żeliwna. ta nowsza ze spustem z boku. Sorry to rocznik 77. Daje zdjęcie http://img02.staticclassifieds.com/images_tablicapl/312204465_2_1000x700_ursus-c-360-zarejestrowany-stan-bdb-dodaj-zdjecia_rev001.jpg Wydaje mi się że to jednak silnik po regeneracji i zrobili ją na bloku 4011, tylko teraz nie ma jak sprawdzić co ma w środku
  17. Z tym ze tam jest silnik podobno oryginalny fabryczny. A co do wypowiedzi @ Karol445 to w c-355 były oryginalnie bąki jak w zetorach. kolego potrafię odróżnić silnik c-4011 od c-355 i c-360. A w tej 60-tce jest blok od 4011.
  18. Znajomy ma na sprzedanie c-360 z 79r. Kupił go niedawno z komunalki (nigdy nie robił w polu) Zdziwiło mnie to ze ma blok silnika z c-4011(ma przystawkę do filtra oleju) czy jest możliwe żeby cały środek był oryginalnie od c-360 a blok od c-4011?
  19. U mnie też w c-355 są dwa miejsca w dowodzie. Nie znaczy to ze dla dwóch operatorów tylko jedno miejsce dla kierowcy a jedno dla pasażera. W samochodzie osobowym macie miejsce dla pięciu kierowców??
  20. antonio86

    Ursus C-360 czy C-385??

    Możecie się zgodzić lub nie, mogę odkładać jeszcze dwa trzy lata i kupić coś lepszego. Ale co przez te trzy lata? Za trzy lata mogę mieć inne większe wydatki, mogę już nie prowadzić działalności rolniczej, powiem więcej może mnie na tym świecie nie być. Więc kupię raczej 60-tkę chyba że podczas poszukiwań trafi się coś sensownego. A za trzy lata gorszą 60-tkę można opchnąć dołożyć trochę i kupić coś lepszego i większego. Nie sztuka kupić ciągnik tani w którym koszt remontu jest bliski jego wartości. Do 60-tki można kupić całe podzespoły (silnik skrzynia most) za śmieszne pieniądze. Niektórzy mając 5ha sprzedają 80-tkę bo za mała, a inni ponad dwadzieścia i maja 60-tkę i 30-tkę. Ja potrzebuję nie tyle większy ciągnik co drugi. A zaorać, uprawić i zasiać raz w roku kilkanaście ha 60-tką też się da. Nie zajmuję to miesiaca. Uwierzcie że się da;) Dzieki za wasze opinię
  21. antonio86

    Ursus C-360 czy C-385??

    Myślałem oczywiscie tez o zetorze, ale w mojej okolicy cieżko o dobry w sensownej cenie, a z napędem poniżej 20 tyś. nie ma szans. 60tki od 9tys. do 14 z turem. Nie mówie oczywiście o starych odmalowanych rupciach z nową maska i kabiną za ponad 20tys. Ciężka sprawa bo jeśli już sie nastawie na jakis to nagle większość piszę że to zły ciągnik. Nie potrzebuję tyle mocniejszego ciągnika co drugiego. Mam łąki dość daleko od domu i musze jeździć w kółko z każdą maszyną. To samo gdy jadę z prasą na usługi a trzeba wozić siano czy słome albo zboże od kombajnu. Jeśli znalazłbym coś z przodkiem w okolicach 18tyś. to nie byłoby problemu. Ale dużo nowszy, mocniejszy ciagnik nie jest priorytetem, bo jeśli 60tka to czemu nie 80tka , a jak 80 tka to lepiej 912 a jak już 912 to lepsza 914 potem jeszcze turbo i tak bez końca. Jestem oczywiście otwarty na wszelkie konstruktywne sugestie;)
  22. antonio86

    Ursus C-360 czy C-385??

    Jedyny minus to taki że nie znam wogóle tego ciągnika, jakoś bym oczywiście z czasem bym poznał ale przy zakupie nie chcę być zrobiony w konia, wsród znajomych nikt nie ma takiego ciagnika. Troche dziwne skoro wszyscy pisza że 80-tki mają same zalety. A tak poza tematem spytam co wy z tymi 60-tkami robicie że jak kolega od smsa pisał nie ma dnia zeby się nie psuła? Ja w swojej remont miałem 7 lat temu całe lato z prasą na usugach i nic się nie dzieje.
  23. antonio86

    Ursus C-360 czy C-385??

    Komfortowego nie zrobisz ale pobawić sie można i zawsze coś ulepszyć gdybym miał okazje przetestować 80-tkę to bym coś więcej wiedział a tak nie mam porównania Młodzego raczej nie kupię zbyt szybko a cos potrzeba na teraz
  24. antonio86

    Ursus C-360 czy C-385??

    15 ha w tym niecałe 10 ornej. Z upraw kuku na kiszonkę i zboże na pasze bo w oborze dużo opasów
  25. antonio86

    Ursus C-360 czy C-385??

    Odświeżę temat żeby nie zakładać nowego tematu. Zastanawiam się nad zakupem drugiego ciągnika który ma być teoretycznie jako główny teraz mam tylko c-360 ale potrzebny jest drugi do prasy,obornika itp. Zastanawiam się nad dwoma rozwiązaniami: 1. Druga c-360 do której chciałbym założyć silnik zetorowski 60KM i w przyszłosci przedni napęd. 2. c-385/902/912 jako główny ciągnik Za c-360 przemawia fakt że mam ten ciągnik w małym palcu jeśli chodzi o wszelkie naprawy i kapitalne remonty oraz wszystkie maszyny mam pod c-360 Osiemdziesiątka to wiadomo moc większa i komfort nie porównywalny z c-360. Ale musiałbym dokupić kilka maszyn bo od 60-tki to szkoda paliwa do 80-tki I co chyba najważniejsze to wogóle nie znam tego ciagnika, nigdy nim nie jeździłem ani tym bardziej nie naprawiałem. doradźcie coś, bo drugi ciągnik będzie tylko jaki?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v