zapytaj pana w gimnazjum a potem poczytaj na forum, mając choć trochę rozumu wyciągniesz wnioski
może jeszcze zapytasz: czy opłaca się iść do roboty czy zrobić 500+?
on nie jest trolem, po prostu gimnazjum ma wakacje i błyska swoją inteligencją, a że on wraz z jego kolegami nic złego w tym nie widzi to inna bajka, tak to wnioskuję.
tu się zgodzę, ale w banku jak rolnik z 15 ha weźmie kredyt na kupno 100 to go tam wyśmieją dlatego stopniowo bo z Pana postu wynika, żeby za 1 zamachem wszystko zrobić
zawsze można zaryzykowac, wziąc kredyt, powiekszyc areał i po spłacie zaryzykować ponownie.Pesymista z góry skreśli ten pomysł a optymista się przejedzie i komornik zawita
za każdym razem wyobrażam sobie takie scenariusze1. Synek pacz i ucz się jak sie jeździ a po chwili masz tu dyche a jak by sie kto pytał to Ty jechales2. kierowca ma piwo a ten co na wozie drze jape-Jacuś hamuj bo nie przejedziesz na co kierowca -ja nie przejade? trzymaj piwo i pacz na to