O Stary, powiem Ci, że wygląda nawet nieźle, z daleka już go na Chemłskiej widać, soczysta zieleń, bo w końcu przecież dostał po wschodach przed deszczami 150 mocznika .
Zaraz będę tamtędy jechał to wrzucę. Martwiłem się tym spartaczonym siewem, ale jednak tam pod słomą wilgoć była i to był strzał w dyche,
Dzisiaj pszenicę po gryce też po samej talerzówce siałem, trochę zapychało, ale myślę że również będę zadowolony.
Ile to czasu i paliwa na orkę idzie, po orce agregat, to ja bronie się jak mogę od pługa i jak na razie w 2025 jeszcze nie podpinałem
Rolnik jest od zarania dziejów fundamentem gospodarki i niestety najważniejszym żywicielem wszelkiego pasożytnictwa. Sam niewiele ma i mieć nie może, majątki mają wszelcy pośrednicy co żerują na rolniku. Zobaczcie jak kupcy, sprzedawcy, pośrednicy, handlarze wille postawili sobie i swoim dzieciom