Skocz do zawartości

ravoj

Members
  • Postów

    5700
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez ravoj

  1. ravoj

    fasola

    No to taki co się w urzędzie uaktywnił to na dołku u nas siedzi, to lepiej niech sobie Tomek na forum nerwy poluzuje
  2. ravoj

    fasola

    dowiedziałem się tyle, że składać trzeba tu i tu a potem się zdecyduje. To wszystko palcem w g... pisane to nie ma na co liczyć. Suszową ogarnąłem dawno, dziś przez ePuap złożę do gminy i niech sobie procedują. Znajomości liczą się wszędzie i to odwieczne prawo życia. Gmina powie jak z gradem - poniżej 30% strat w całym gospodarstwie i pomoc się nie należy.
  3. ravoj

    fasola

    gdyby ktoś się dowiedział w gminie jak z tym szacowaniem szkody będzie i podzielił się tą zacną informacją to będe wdzięczny. Sam jak coś się dowiem to napiszę. Złożyłem przez aplikację, ale można wycofać w razie czego.
  4. ravoj

    fasola

    no troche smutne to ...., zbliżamy się do żniw i znowu nerwy, stres i ciągłe sprawdzanie radarów
  5. ravoj

    fasola

    Ale tak patrzę że igołomska jednak lepiej znosi upały, z niej coś tam będzie
  6. ravoj

    fasola

    Ponoć koło Mircza ktoś 35ha już stalerzował. Mój kolega zastanawia się czy talerzować teraz czy jeszcze czekać, pierwszego strączka szukał 10 minut na polu. Ja jeszcze decyzji nie podjąłem, bo nie mam nasion i nie wiem czy coś nie zostawić na nasiona.
  7. ravoj

    fasola

    No ja też dokładnie tak samo dziś pomyślałem jak szedłem w deszczu i cieszyłem się tym deszczem, ale tylko trochę, już za późno, dużo za późno
  8. ravoj

    fasola

    Po przeczytaniu tego już nie będę tym samym człowiekiem co byłem😭😭
  9. ravoj

    fasola

    80% Nie ma znaczenia ile, bo i tak odmowa będzie A z tym gradem @kamil800 to już po ptakach, pogoda stabilna, nic już nie będzie,
  10. ravoj

    fasola

    No to znowu suszarnie trzeba będzie rezerwować miesiąc wcześniej, dobrze że coraz więcej tych suszarni bo ludzie na dynie porobili to nie będzie tłoku
  11. ravoj

    fasola

    Nic już z tego kwitnięcia, mam doświadczenie z październikowym zbiorem to lepiej zaorać bo chociaż pszenicę w terminie posieje
  12. ravoj

    fasola

    Jak znajdę krzak gdzie są dwa strączki to jest sukces, wiele bez strączków, gdzieniegdzie po jednym dwa. Za mało książek w życiu przeczytałem żeby opisać to co czuję, brak słów po prostu. Tego sezonu to i mniejsi handlarze mogą nie wytrzymać
  13. ravoj

    fasola

    Skoro spadł deszcz to już nic lepszego jej nie trzeba. Chciałbym mieć taką.
  14. ravoj

    fasola

    Ubrodowice/Annopol
  15. ravoj

    fasola

    Będzie, zbiór we wrześniu to jeszcze może się uda, październik to już tragedia Tak zapewne będzie, oddam 7 ha,.które mam 15km od domu na ojcowiźnie, nie opłaca się gnać ciągnika, toż pisałem że wiosną 200km zrobiłem w dwa tygodnie bo dwie różne uprawy tam mam Trochę prawdy w tym jest, Bo nadzieja że następny rok będzie lepszy zawsze zostaje, złudna to nadzieja ale w końcu trzeba będzie podjąć męską decyzję. @Andpol po żniwach dam Ci znać Obecnie koszty 14 ha to już u mnie 43tys, a jeszcze opłaty usługi kombajnów i za dzierżawy, wiec sporo trzeba sprzedać żeby zysk był większy
  16. ravoj

    fasola

    niestety moja właśnie taka jest, umiera a w sumie to umarła i chyba nic z niej nie będzie, wczoraj zajechałem zobaczyć to nie poznałem, to chyba znak, że trzeba kończyć przygodę z rolnictwem i tak jak mówiłem rok temu, jeżeli w tym roku dalej koszty tak drastycznie przewyższą zyski (nie mylić z przychodem) to zamiast rolnictwa tylko budowlanka będzie moim dodatkowym zajęciem. Niech się jakiś napaleniec co liczyć nie potrafi stresuje tym co nam tu przyroda i politycy w eurokołchozie fundują
  17. ravoj

    fasola

    pani Beatka z Nowosiółek?, po kulturze wypowiedzi poznaje ależ też mylić się moge. Osobiście uważam, że spadek plonu (w moim wypadku) to również zbyt często fasola na jednym polu, przez kilka lat była tylko pszenica-fasola-pszenica-fasola to w końcu odpoczynek dać trzeba.
  18. ravoj

    fasola

    Nie wiem gdzie, bo w roku 2014 miałem pierwsza fasolę w życiu i suszy nie pamiętam, za to pamiętam jak zamokła dwa razy, ale wtedy na opady jeszcze nie zwracałem uwagi, to fakt, może i było sucho
  19. ravoj

    fasola

    Ale ja nigdy nie zwracałem na to uwagi i ciekawy jestem jak to wygląda, takie duże dziecko czasem jestem, to fakt
  20. ravoj

    fasola

    w sensie, że masz puste pręciki? ja jeszcze tego nie widziałem, idę zobaczyć.
  21. no to na obecne warunki jak znalazł kurde wczoraj byłem - zielona, nie mam fotek
  22. ravoj

    fasola

    zwłaszcza, że jednak dookoła padało prawie wszędzie a u nas w tej Kotlinie Hrubieszowskiej czarodziejsko się rozchodzi na boki - nie do pomyślenia w żniwa - ostatnio kombajn miałem na polu i przyszła chmurka co tylko moje i sąsiada zlała a dalej ludzie młócili - to się nazywa ....
  23. ravoj

    fasola

    takiej suszy nie pamiętam, był rok bodajże 2020, może 2019 gdzie w lipcu i sierpniu nie spadła nawet kropla deszczu i w nocy trzeba było fasolę młócić bo połówki okropne się robiły, ale to było tylko półtora miesiąca a nie 4 miesiące jak obecnie.
  24. ravoj

    fasola

    Ja tam na Labradora nie narzekam, może powoli ale działał i a rzepak to ja mam, no nie powiem, legancki. zwyczajne czyli? mam drobną - Igołomską i tam jest doświadczenie na 10 ścieżek opryskiwacza i tylko na dwóch jest pendimentalina, pozostałe to 1l Proman i 1 l Boxer i wzwyż. Podpalone liście dolne sa na każdej próbie, więc może Triflurotox albo S-metolachlor, ale to też tylko po 1 l. było więc niewiele żeby palić. Kolega w czerwonej ma to samo i też tak jak ja pryskał. Te Liście już opadły i fasola rośnie normalnie, tylko te jednoliścienne mnie martwią i zajmują głowę niepotrzebnie, bo nie ma ich dużo, na plon nie wpłyną. Dostrzegam szansę w lepszym omłocie tej drobnej masterem, bo z sianem będzie wiecej masy i master lepiej łupie strączki jak jest masa, bo jak ktoś robi małe pokosy to Master strączki łamie i te połamane lecą do zbiornika. Może to zostawię, nie wiem.
  25. ravoj

    fasola

    No nie wiem, trochę cykam, w nocy będę pryskał to może nie będzie źle, Labradorem pojadę ale dam więcej siarczanu, taki plan wstępnie, szkoda byłoby zaszkodzić bo ładna ale na żadnym gramnicydzie nie pisze żeby do kwitnienia czy coś Co 22 - 25 są rzadki co druga redlica, też miałoby być co 7 cm a wyszło co 10 -11 dlatego za rok 140/ha
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v