A to z azotem na wiosnę już wystartowało?
Poczekaj cierpliwie, jeszcze gleba tak zimna że różnicy nie zobaczysz na pierwszy rzut oka.
Moja po moczniku dolistnym wygląda jak w maju, po robocie podrzucę fotkę, pozostałe bez mocznika też jeszcze niemrawo ruszają
Będzie będzie, kiedyś popada, pewnie w kwietniu, ale popada, to jeszcze żadna tragedia (chyba, że dla tych co wysypali pół tony azotu na wierzch, to boli) tragedia to brak deszczu po wykłoszeniu.
A co do azotu w glebie, to nie kumam czemu bez różnicy?
Jak masz dwie rośliny, obydwie mają wilgoć w glebie, (bo jest) głębiej ale mają. Jedna rośnie bez azotu bo został na wierzchu a druga ma azot przy samiuśkim korzonku, to nie będzie różnicy? No Tomek...
Tigon, mała poprawka: pyretroid nie zabija chowaczy jak na niego spada, na skrzydełka i buzie, bo ten pod liściem by sobie dalej żył, tylko truje podczas żeru, więc dopóki jest na roślinie to działa i następny nalot też padnie aż do deszczu albo fotolizy środka,
Nieprawda, już rozpuszczone i wciągnięte, wessane😉