miałem odroczony termin do któregoś tam maja,a dziś przyszła decyzja,i jestem zadowolony,bo na bydle sporo naleciało i mr ostatni rok się zalapałem,a co do dopłaat to uważam że powinni je zabrać i ten co by naprawde chciał robić to by miał na czym i ile wszystko by potaniało bo dziś kto bierze dopłaty większość musę i tak oddać tych pieniędzy dla właścicieli,a pola sprzedać nie chcą