Wyciągałem w dominatorze 86. Odpiąć wszystkie przewody zasialjące i powrtone, odkręcić osłonę wiatraka, od dołu chłodnicy są bodajże dwie sruby mocujące które należy wykręcić + mocowanie boczne od góry do silnika. wyjmujemy do góry.
Mycie robiłem następująco. Chłodnia na płask na stół, napuściłem ropy i pozostawiłem na dzień. Potem myjka z punktowym strumieniem tylko należy ustawić w okolice minimum tak aby nie krzywiło lamelek. Mycie raz z jednej raz z drugiej stronyy, wszystko powinno pieknie odlecieć. Nastepnie należy ją odtłuścić np. Z benzyna ekstrakcyjna lub nitro ( z tego co pamiętam to 5litrów wystarczy spokojnie). I jest spokój. Oczywiście co dziennie dmuchanie przed wyjazdem w pole.