oczywiscie ze słyszałem o kombajnie, ba nawet pracowałem na takim i nadal nie wyobrazam sobie zbioru malin tym tworem jakby kazdy zbierał kombajnem to malina byłaby w cenie porzeczki czarnej
panowie nie wiem jak bedzie, prognozy nie mowią o cenie powyżej 4 zł więc nie wiem
spokojnie kazdy umie liczyć, ale nie oszukamy rzeczywistosci i trzeba jakoś przetrwać ten dołek który prawdopodobnie będzie, tak samo jak niektorzy orgazmu dostawali na iosci sadzonek jakie brali od nas ukraincy bo przeciez był podwójny zarobek- podwójny ale jak długo? jak teraz nawet pojedynczego nie bedzie